Zamień swój smartfon w starą kamerę VHS

0

Nie raz pisaliśmy już na łamach AntyApps o aplikacjach, które pozwalają glitchować zdjęcia, czyli psuć je na modłę najróżniejszych zakłóceń fal lub uszkodzeń plików graficznych. Ponieważ estetyka lat 90 stała się ostatnio bardzo modna, narzędzia takie jak Glitch Lab, Glitche, Glitchr czy R4VE również zyskały na popularności. Wszystkie wspomniane aplikacji służą przede wszystkim do edycji zdjęć. Dziś, przychodzę do was z narzędziem, które pozwoli zamienić filmy nagrane smartfonem w produkcje rodem ze starych, nieco zniszczonych kaset video.

Twórcy aplikacji VHS Camcorder szczycą się tym, że ich produkt wykorzystują takie gwiazdy jak Kendall Jenner, Wiz Khalifa, Victoria Beckham, Die Antwoord czy Philip Bloom. Obecność pierwszej trójki wymienionych potwierdza moją tezę na temat tego, że estetyka lat 90 jest obecnie bardzo modna. Z kolei wymienienie tu Philipa Blooma, filmowca, który pracował z takimi firmami jak CNN, Lucasfilm, Sky czy BBC, może wskazywać na to, że VHS Camcorder faktycznie świetnie spełnia swoją rolę. A jak jest naprawdę?

Stosunek jakości do ceny

Zacznijmy od tego, że darmowa wersja aplikacji szybko okazała się być niewystarczającym rozwiązaniem. Już po 20 sekundach nagrywania, na ekranie pojawił się glitch i mimo że rejestrowanie obrazu nadal trwało, po odtworzeniu pliku, który zarejestrowałem, mogłem obejrzeć jedynie zakłócenia. Stwierdziłem jednak, że efekt nagrania VHS jest czymś co chciałbym mieć w swoim smartfonie na stałe więc zdecydowałem się zakupić wersję PRO. Jej cena to około 18 złotych i mam wrażenie, że nie jest to ani za dużo, ani za mało jak na to co oferuje narzędzie. Uzyskanie podobnych efektów w Adobe Premiere wymaga pobrania wielu dodatkowych elementów i spędzenia przy filmie sporej ilości czasu. Biorąc pod uwagę, że chcemy osiągnąć efekt starej kasety VHS, nie zależy nam tu na super jakości, więc smartfon z powodzeniem zastąpi aparat kompaktowy lub lustrzankę. Samo nagranie to jednak nie wszystko. VHS Camcorder to również kilka dodatkowych opcji, które urozmaicą nasze nagranie.

Dodatkowe funkcje

Panel nawigacyjny aplikacji, stylizowany na programy komputerowe z epoki VHS, oferuje nam podstawowe przyciski takie jak: nagrywanie, odtwarzanie, wybór tylnej lub przedniej kamery smartfona czy uruchomienie diody LED. Jest również zoom, który działa dokładnie tak jak w przypadku starych kamer video. Jeśli wychowaliście się w latach 90, na pewno pamiętacie zdolności operatorskie swoich ojców lub wujków, którzy namiętnie przybliżali i oddalali obraz filmując waszą komunię w tamtych czasach. Dodatkowo, na ekranie możemy umieścić dowolny napis, który pojawi się lub zniknie po tym jak wciśniemy przycisk „titler”.

W menu znajdziemy kilka innych parametrów filmowania, które możemy zmodyfikować według naszych potrzeb. Na nagraniu może pojawić się zdefiniowana wcześniej data a także jeden z 3 dodatkowych filtrów kolorystycznych. Możemy aktywować też funkcję dodatkowego zniekształcania obrazu podczas ruchów smartfonem. Możemy też zdecydować w jaki sposób chcemy nagrywać dźwięk. Dla zachowania pełnej autentyczności, twórcy aplikacji wprowadzili domyślne szumy, które można wyłączyć.

Domyślne proporcje obrazu to 4:3. Dla tych, którzy wolą jednak współczesne 16:9, przygotowano opcję „wide screen”. Nasza kamera może nagrywać w 24, 25, 30, 50 i 60 klatkach. Do wyboru mamy też 2 rozdzielczości 480p oraz 720p. Z racji na zniekształcony charakter nagrań, 1080p jest tu chyba zbędne…

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry