Vookmark to platforma do zapisywania wideo na później

0

W sieci pojawia się coraz więcej wysokiej jakości treści, które podawane są w rozmaity sposób. Zarówno teksty, analizy, recenzje to już nie tylko tekst — coraz częściej twórcy decydują się na wybór formy wideo. I dobrze — daje ona jeszcze więcej możliwości! Jednak sprawa robiła się kłopotliwa w momencie, gdy na fajne treści natykaliśmy się kiedy mieliśmy dużo wolnego czasu, by się z nimi od razu zapoznać. Opcjonalnie: jeżeli wszystko działo się w obrębie jednej platformy, gdzie w mgnieniu oka mogliśmy dodawać materiały do specjalnej playlisty z takimi znaleziskami. A co kiedy nie wszystko idzie tak gładko? Wtedy spiąć wszystko z najpopularniejszymi platformami pomoże nam Vookmark!

Pierwszymi krokami które będziemy musieli przedsięwziąć w aplikacji jest stworzenie konta lub — jeżeli takowe mamy — zalogowanie się. Gotowe? To przyjrzyjcie się czterem zakładkom, które widnieją na dolnej belce. Tam znalazło się miejsce dla świeżych, jeszcze nieobejrzanych filmów, później są materiały które już widzieliśmy, te oznaczone przez nas jako ulubione oraz opcje. W nich możemy zabezpieczyć dostęp do aplikacji kodem oraz zablokować oglądanie z użyciem mobilnego internetu.

Vookmark nie ma wbudowanej żadnej przeglądarki czy specjalnego trybu oglądania — jak to ma miejsce w przypadku tekstowych propozycji typu Pocket czy Instapaper. Zamiast tego przekierowuje nas do dedykowanej aplikacji, (jeżeli mamy takową zainstalowaną), lub domyślnego programu dla tego typu odnośników. Ale Vookmark to nie tylko aplikacja do cieszenia się znaleziskami, to także wtyczka w menu udostępniania, która pomoże nam zapisać treści!

Platforma do chomikowania filmów na później wspiera obecnie pięć popularnych platform wideo: YouTube, Vimeo, Dailymotion, Facebook oraz Reddit. Nie zabrakło także wtyczek dla komputerowych przeglądarek: Chrome oraz Safari. No a sam program w wersji mobilnej dostępny jest dla iOS, Androida oraz Apple TV — rzecz jasna za darmo!

Vookmark to ciekawy projekt, którego niewątpliwie brakowało na rynku aplikacji. Nie tylko tych mobilnych, ale w ogóle — zapisywanie bezpośrednich odnośników potrafi być męczące. Zresztą jakie są szanse że do nich kiedykolwiek w tej formie wrócimy? Raczej niewielkie. Mam jednak cichą nadzieję, że platforma zacznie się niebawem rozwijać, dorobi się własnego odtwarzacza — najlepiej takiego, który wspierałby synchronizację z Chromecastem czy innymi popularnymi rozwiązaniami. Wtedy powrót do znalezionych w sieci materiałów wideo byłby jeszcze mniej skomplikowany…

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry