Wiadomości na Androida w wersji 4.0. nie powalają nowościami

0

Systemowe aplikacje mają to do siebie, że użytkownicy z całego świata regularnie sięgają po oferowane przez nie rozwiązania — często bez większej refleksji. Nie wszyscy lubią kombinować i szukać lepszej alternatywy dla poznanych już przez siebie produktów, a inna kwestia to taka, że… wielu nie ma pojęcia, że takowe istnieją. Więc bezwiednie korzystają m.in. z systemowych Wiadomości od Google, które z każdą kolejną wersją starają się zaoferować co nieco nowości. Co tym razem przygotowali dla nas twórcy w wersji aplikacji 4.0?

Wiadomości 4.0. na Androida — co nowego

Jeżeli liczycie na ogromne zmiany z porównaniem do tego co mogliście tam robić w poprzednich wersjach programu — to nie mam dla was najlepszych wiadomości. Te są dość… marginalne, żeby nie powiedzieć, że lwiej część użytkowników nawet nie zwróci na nie specjalnej uwagi. Ale jeżeli korzystacie z rozmów grupowych dostępnych wewnątrz aplikacji Wiadomości, to oto nareszcie możecie je nazwać — koniec z listą użytkowników widoczną w głównym menu. Dzięki temu łatwiej będzie nie pomylić okien, a korzystanie bez upewniania się po stokroć czy na pewno jesteśmy w tej konwersacji na której nam zależy — nie jest koszmarkiem.

Drugą z subtelnych nowości w wersji 4.0. Wiadomości na Androida są… nowe kolory dla kontaktów, które nie doczekały się zdefiniowanych awatarów. Od jakiegoś czasu Google stawiało na delikatne, pastelowe, barwy. Teraz dorzucili co nieco do pieca i wszystko stało się bardziej wyraziście.

No cóż, to byłoby na tyle. Trzeba przyznać, że nie takich drobnostek spodziewamy się słysząc o „pełnej” wersji aplikacji z nową cyfrą z przodu. Warto jednak wziąć pod uwagę, że mimo ciągle pojawiających się nowych opcji — Wiadomości dla większości wciąż pozostają głównie programem do obsługi SMSów. Tak po prawdzie więc… nie wiem, czy potrzeba im czegoś więcej do pełni szczęścia — bo podstawowa funkcjonalność od lat działa tam raczej bez zarzutu, prawda?

Wiadomości w wersji 4.0. powoli lądują u kolejnych użytkowników Androida. Jeżeli jednak należycie do grona zniecierpliwionych użytkowników którzy nie mogą już doczekać się, kiedy i do nich takowa zawita — możecie ją pobrać i zainstalować na własną odpowiedzialność m.in. z platformy APK Mirror.

Do
góry