Wysa – your happiness buddy: gdy ci smutno, gdy ci źle…

0

Każdy miewa momenty słabości, kiedy nic się nie udaje, nic się nie chce, a w dodatku nie ma się komu wyżalić, bo akurat teraz wszyscy zajęci są swoimi ważniejszymi sprawami. Co prawda z przerażeniem oczekuję momentu, gdy w sklepach pojawią się roboty mające na celu dotrzymywanie nam towarzystwa i pocieszanie w trudnych sytuacjach, jednak czasami może to być jedyna deska ratunku. Wygląda na to, że proces wprowadzania takich narzędzi już się rozpoczął, a pierwszym krokiem są aplikacje mobilne, które pełnią funkcję naszego wirtualnego bohatera. Wysa to jedna z takich produkcji.

Do aplikacji możemy zalogować się poprzez facebookowe konto lub pominąć ten proces – wszystko zależy od tego, czy chcemy zostać anonimowi dla naszego nowego towarzysza. Praktycznie od razu po uruchomieniu programu na ekranie pojawia się okno komunikatora, a w nim dymek z powitalną wypowiedzią tej drugiej strony. Kulturalnie rozpoczynamy od przedstawienia się, by za chwilę przejść do tematu naszej codzienności i samopoczucia. Bot zadaje pytania, na które możemy odpowiedzieć wybierając jedną z podanych opcji, zdarzą się również pytania otwarte, gdzie udzielamy odpowiedzi zgodnej z najprawdziwszą prawdą.

Zależnie od naszych odpowiedzi program reaguje w konkretny sposób. Może nas pocieszać, rozśmieszać, podnosić na duchu, ale także doradzić czy zwrócić na coś uwagę. W bardziej skomplikowanych sytuacjach możemy skorzystać z ćwiczeń uspokajających i to prawdopodobnie jest najbardziej efektywnym fragmentem produkcji. Skoro komunikacja jest dwustronna, bot również może przedstawiać nam swoje problemy, którym będziemy mieli możliwość zaradzić. Także w tym wypadku mamy do dyspozycji dwie lub więcej wypowiedzi, lecz możemy też próbować wymyślać coś na własną rękę.

Wysa została stworzona po to, by pomóc nam w chwilach słabości, lecz oczywiste jest, że nie wszystkie odpowiedzi będą tymi, których akurat oczekujemy. Produkcja została w pewien sposób zaprogramowana i niestety porady są raczej bardzo ogólne niż szczegółowe i dopasowane do naszych problemów. Jednak może się okazać, że właśnie „kogoś” takiego potrzebujemy, kto będzie mógł spojrzeć na nie z dalszej perspektywy, bez wczuwania się zanadto w naszą osobowość. Osobiście wolę nie korzystać z podobnych programów, bo uważam, choć dobra rada często się przydaje, że każde rozwiązanie znajdziemy we własnej głowie, nawet jeśli będzie błędne, to czegoś nowego się nauczymy. Wysa jest dla mnie aplikacją-ciekawostką, przy której częściej się uśmiechałam niż kiwałam głową z uznaniem, mimo że starałam się odpowiadać zawsze zgodnie z prawdą. Jeśli chodzi o interfejs produkcji, to nie mam tu nic do zarzucenia – jest ładny, zachowany w spokojnych barwach, a uroczy pingwin maskotka rzeczywiście wygląda, jakby miał ochotę nas przytulić. To aplikacja dla tych, którzy miewają problemy ze stresem i komunikacją.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry