YouTube Go — zapowiedź nowej aplikacji giganta, która pozwoli oglądać materiały offline

0

youtube

YouTube jest platformą, która nieustannie się rozwija. To serwis, który znają chyba wszyscy użytkownicy internetu. I aż trudno mi sobie wyobrazić, że jeszcze kilkanaście lat temu go nie było. Dla jednych w dużej mierze zastąpił telewizję, dla innych stał się miejscem pracy. Nie jest to gracz, którego można w jakimkolwiek stopniu zignorować — tym bardziej, że z każdym tygodniem platforma coraz bardziej rośnie w siłę. I próbuje nowych rzeczy, starannie obserwując rynek i podejmując na bieżąco odpowiednie kroki. Tak było z YouTube Gaming, które miało być odpowiedzią na popularność Twitcha. A teraz YT zapowiada i zaczyna testy swojej najświeższej propozycji: YouTube Go. Programu, który pozwoli nam zabrać bibliotekę serwisu w miejsca, gdzie nie ma Sieci.

zrzut-ekranu-2016-09-27-o-11-45-01

Twórcy nie ukrywają że program został zaprojektowany z myślą o mieszkańcach Indii. Kraju, gdzie z internetem bywa różnie, dlatego też to oni jako pierwsi będą mieli możliwość sprawdzić, jak nowa usługa prezentuje się w akcji. Z tego co mówią jej twórcy, założeniem aplikacji jest danie użytkownikom jak największej kontroli nad filmem i ilością danych, która zniknie z naszego konta. Oznacza to nie mniej, nie więcej, a tyle — że będziemy mogli w YouTube Go bez najmniejszego problemu nie tylko pobrać materiały do pamięci urządzenia, ale także zmieniać jego jakość według własnego widzimisię. Ponadto — wówczas tez poznamy ilość danych która będzie potrzebna do odtworzenia filmu. Ostatnią z funkcji będzie udostępnianie treści znajdującym się w okolicy użytkownikom bez użycia choćby megabajta danych z planów sieciowych.

zrzut-ekranu-2016-09-27-o-11-45-06

Najświeższa propozycja Google niewątpliwie jest ciekawą zmianą i nowością. Dobrze jest widzieć, że koncern myśli nie tylko o największych rynkach, gdzie nielimitowane ilości danych są codziennością i tak naprawdę nikt nie zwraca uwagi na to, ile megabajtów zużył w trakcie jednego okresu rozliczeniowego. Pomijając już fakt, że czasami chcielibyśmy zapisać któryś z filmów by mieć go zawsze przy sobie, a w obecnej formie program nie daje nam takiej opcji.

zrzut-ekranu-2016-09-27-o-11-45-12

Kiedy YouTube Go przywędruje do Polski? Tego nie wiadomo. Program jest jeszcze we wczesnej fazie. Tak jak wspomniałem, pierwszym rynkiem dla niego są Indie. Włodarze firmy już teraz mówią, że po tamtejszym debiucie zawita on również w innych częściach świata. Należy zatem uzbroić się w cierpliwość, a na ten czas — w odpowiednie pakiety transferu!

Źródło: YouTube Go, The Verge

Do
góry