YouTube odświeża stronę domową w mobilnych aplikacjach. Ale to nie koniec nowości

0

youtube

Google w ostatnich godzinach naprawdę szaleje z aktualizacjami w ich mobilnym portfolio. Zaczęło się od wsparcia dla Microsoft Exchange dla wszystkich androidowych urządzeń (wcześniej dostępny był wyłącznie dla sprzętów z serii Nexus), pojawiła się także nowa wersja Hangoutów dla iOS z małymi usprawnieniami (o nich na AntyApps już za momencik!), a trudno też przejść obojętnie obok aplikacji YouTube’a, której to strona domowa została całkowicie odrestaurowana. Ale zmiany wizualne to jeszcze nie wszystko, co przygotowali dla nas twórcy.

Nowości w produktach takich jak YouTube pojawiają się stosunkowo powoli i raczej nikogo to nie powinno dziwić — przyzwyczajeni do utartych, używanych całymi latami, schematów użytkownicy dają często wyraz swojemu niezadowoleniu przy pierwszym szoku. Tutaj, mam nadzieję, obejdzie się bez dramatów — bo owszem, materiały wideo na stronie głównej prezentują się znacznie lepiej: są nowe, większe zrzuty z podglądem. Znacznie bardziej widoczni są także sami twórcy, którzy pojawiają się nie tylko w formie nicka jak to miało miejsce dotychczas, ale w tym widoku znalazła się także odrobina miejsca dla ich awatara. Niby nic, ale myślę, że dla zerkających kilka-kilkanaście razy dziennie na ten widok, zmiany będą bardzo widoczne. Sam patrzę na nie przychylnym okiem, tym bardziej że…

yt

Tym bardziej, że Google zadbało o nowy system rekomendacji. Od teraz za podrzucanie nam treści wartych obejrzenia, bazujących na tym co już widzieliśmy, odpowiadać będzie nowy algorytm. Google przez lata kształtowało i… nadal kształtuje ten system, aby uczył się naszych gustów nie tylko jak najlepiej, ale także możliwie jak najszybciej. I wszystko wskazuje na to, że tym razem poczyniono kolejny krok w dobrym kierunku. Oprócz podrzucania materiałów pod kątem tematycznym, dostajemy także rekomendacje bazujące na obserwowanych przez nas użytkownikach. I, co ciekawe, w nowej odsłonie rekomendacji nie ma ich więcej — bo do niedawna tamtejsza zakładka potrafiła nas przyprawić o ból głowy, a wręcz przeciwnie — dla równowagi mają to być jednak filmy, obok których nie zechcemy przejść obojętnie; skrojone w stu procentach pod nasze gusta!

Aktualizacje ze tymi wszystkimi nowościami powoli pojawiają się zarówno w AppStorze jak i na platformie Google Play. W przeciągu kilku najbliższych dni dostępne będą dla wszystkich użytkowników. Jak zwykle części z nas przyjdzie wykazać się cierpliwością…

Źródło: Official YouTube Blog

Do
góry