Zaczęło się: do Pokemon GO dołączają kolejne stworki!

3

holiday-pikachu

Na ten moment przyszło nam trochę poczekać. W końcu pierwsze plotki o tym, że do Pokemon GO dołączą kolejne generacje stworków pojawiły się tuż po premierze gry. Problem polegał jednak na tym, że część tych z pierwszej generacji nie była jeszcze dostępna — w końcu Ditto dołączył do załogi nie dalej, niż kilka tygodni temu. Jeżeli kochacie ligę Johto i nie mogliście się już doczekać na kolejne Pokemony, to mam dla Was doskonałą wiadomość. Zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami, stworki oznaczone numerkami #152-251 (mowa tu, oczywiście, o National Dexie) są już dostępne. A może raczej: zaczynają być dostępne!

Start gry nie był łatwy. Świat oszalał, wszyscy biegali ze smartfonami i okrężną drogą zmierzali do domów po pracy, aby zwiększyć swoje szanse na schwytanie kilku dodatkowych Pokemonów, które będą mogli bezpiecznie odesłać do Profesora. Około stu pięćdziesięciu bohaterów na start okazało się ogromnym wyzwaniem dla każdego: zarówno twórców, serwerów gry jak i samych graczy. Dlatego tym razem Niantic podeszło do sprawy trochę inaczej. Zamiast rzucić kolejną dużą paczkę Pokemonów, postanowili nam je dawkować.

Na pierwszy ogień poszły maleństwa, które zadebiutowały w lidze Johto. Maleństwa, to znaczy dziecięce formy Pokemonów, które dołączyły do załogi w grach Pokemon Gold oraz Silver — wśród nich znalazły się Elekid, Magby, Pichu, Smoochum, Igglybuff, Cleffa, oraz Togepi. Co ciekawe, tych nie spotkamy na mapie świata — przynajmniej na ten moment. Jedyną szansą ich zdobycia jest wyklucie stworków z jaj. Jak donoszą gracze z całego świata — dla większości z nich wystarczyły dwukilometrowe jaja, chociaż Pichu do tej pory widziano wyłącznie w tych, z którymi trzeba przebyć pięć kilometrów. Aha, na ten moment jeszcze nikomu nie udało się zdobyć Tyrogue.

A skoro święta, to nie mogło też zabraknąć dodatkowego prezentu od twórców. Na ten moment nie wiemy jeszcze nic o specjalnych mnożnikach punktów doświadczenia, jak to miało miejsce w okolicach Halloween. Na mapach umieszczono jednak Pikachu w prawdziwie świątecznym wydaniu, bo… z czapką Świętego Mikołaja na głowie. Jeżeli takiego spotkacie, warto się zainteresować — to nie lada gratka! Chociaż, jak zwykle, ze złapaniem flagowej, żółtej, myszki — łatwo nie będzie!

Wszystkie te nowości leżą po stronie serwerów i powoli implementowane są na całym świecie. Także pakujcie jajka i w drogę!

Źródło: Blog Pokemon GO

  • marek p

    Czy ten post nie powinien pojawić w dziale dla mało rozgarniętych dzieci?

    • Kamil

      Nie sądzę. Nie wiem czy są na ten temat jakieś statystyki, ale zakładam, że jednak lwia część użytkowników jest pełnoletnia ;-)

    • Ash

      A czy ty jesteś rozgarnięty ? Jakoś nie sądzę…

Do
góry