Stare, czarno-białe zdjęcia zostaną pokolorowane automatycznie. Colorize coraz bliżej

0

Jeżeli śledzicie poczynania Google, to prawdopodobnie doskonale wiecie, że firmie z terminami idzie… dość różnie. Czasem najprostsze aktualizacje potrafią się przeciągać tygodniami. Kto czeka na oficjalne dystrybucji nowej wersji systemu ten wie, że potrafi być kilka miesięcy różnicy z ich dostarczeniem — w zależności od regionu. Rok temu po raz pierwszy usłyszeliśmy o funkcji Colorize, która miałaby niebawem pojawić się w aplikacji Zdjęcia Google. Słuchając o nowościach podczas Google I/O 2018, naprawdę wierzyłem, że przyjdzie nam na nią poczekać co najwyżej około miesiąca. Ale nic z tych rzeczy — jesteśmy już właściwie po Google I/O 2019 i oto… zapowiedziana została beta Colorize!

Colorize: nowa funkcja Zdjęć Google, która pomoże im nabrać koloru

Tak jak wspomniałem, podczas zeszłorocznej konferencji mieliśmy szansę zobaczyć trwające 20 sekund demo, na którym zaprezentowano jak czarno-białe zdjęcie zostało pokolorowane dzięki algorytmom. Maszynowe uczenie TensorFlow doskonale poradziło sobie z tym zadaniem, a użytkownicy którzy chcieliby przekonać się jak to działa na własnej skórze zostali wystawieni na próbę cierpliwości. Od tamtego czasu Google nie pisnęło o funkcji ani słowa, co… było dość niepokojące. Ale no nareszcie coś się w tej kwestii ruszyło. No a przynajmniej już wiemy, że gigant nie porzucił tej funkcji i wciąż nad nią w pocie czoła pracuje. A przynajmniej tak twierdzi David Lieb, zajmujący się Google Photos:

To właśnie Lieb dodał, że ma nadzieję na to, by wkrótce wystartować z betą funkcji Colorize w Zdjęciach Google. Jak wiadomo — odzew ze strony użytkowników i ich testy mogą okazać się kluczowe dla rozwoju produktu. Na tę chwilę jednak nie padły żadne dokładne terminy z nimi związane, nie pozostaje nam zatem nic innego, jak uzbroić się w cierpliwość i czekać.

Google lubi się chwalić swoimi produktami w naprawdę wczesnych fazach. Na tyle wczesnych, że do faktycznego wprowadzenia ich na rynek potrafią mijać długie tygodnie, a czasem… całe lata. Z perspektywy użytkowników którzy na nie czekają — to naprawdę irytujące, ale ostatnie lata nie pozostawiają mi złudzeń — za szybko w tej materii się nic nie zmieni. Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko uzbroić się w cierpliwość…

Do
góry