Udana fotozabawka od Adobe trafiła właśnie do Google Play i App Store

0

Aplikacje służące do edycji i robienia zdjęć wyrastają jak grzyby po deszczu. Trudno się temu dziwić, patrząc na to jak wiele zdjęć każdego dnia pojawia się w naszych mediach społecznościowych. Właśnie dlatego deweloperzy wciąż szukają nowych sposobów na filtry, kreatywną edycję i efekciarskie dodatki. I chociaż w Google Play i App Store nie brakuje kiepskich aplikacji o takim zastosowaniu, trudno przejść obojętnie obok produkcji za którą stoi firma Adobe. Photoshop Camera właśnie trafiła do sklepów. Można ją pobrać całkowicie za darmo i za pomocą jednego kliknięcia odmienić charakter wielu zdjęć.

Nie bez powodu napisałem we wstępie o „jendnym kliknięciu”. O ile Photoshop Express lub Illustrator to produkcje przy których musimy spędzić trochę czasu, aby uzyskać określone efekty, Photoshop Camera to bardziej baza efekciarskich dodatków, które bazują na gotowych patentach i dopasowują się do naszych zdjęć. Co więcej, nie są to jedynie filtry. Adobe postanowiło oddać w nasze ręce inteligentne narzędzia, które rozpoznają elementy fotografii i często oferują znacznie więcej, niż tylko zmianę kolorystyki lub podbicie kontrastu.

Po zainstalowaniu aplikacji mamy do dyspozycji około 9 efektów, z czego część wymaga od nas załadowania ich z chmury Adobe. Ostatni kafelek w menu znajdującym się w dolnej części ekranu pozwala nam jednak przenieść się do biblioteki z której pobierzemy kolejne dodatki do naszych fotografii. Trzeba przyznać, że już na starcie daje to naprawdę ogromne możliwości. Znajdziemy tu efekty, które rozmywają tło w portretach, filtry od Billie Eilish upodabniające nasze fotografie do teledysków artystki, narzędzia wykrywające niebo i dodające efektowne chmury, glitche, a także symulacje starych klisz fotograficznych. A ponieważ za aplikacją stoi tak ogromna firma jak Adobe, mamy pewność, że wszystkie te dodatki cechuje najwyższa jakość.

Photoshop Camera to aplikacja, którą z pewnością docenią młodsi użytkownicy smartfonów. Mamy tu mnóstwo fajnego efekciarstwa, które nie wymaga szczególnych umiejętności obsługi programów graficznych. Jeśli chodzi o bardziej zaawansowane funkcje, aplikacja oferuje jedynie prosty edytor podstawowych wartości ekspozycji. Dla osób, które szukają prostych i efektownych rozwiązań będzie to pozycja wręcz obowiązkowa. Mam tylko nadzieję, że Adobe będzie nadal udoskonalać tę produkcję i regularnie aktualizować bazę filtrów.

Do
góry