Fanpage „Konflikty i katastrofy światowe” z własną aplikacją mobilną

0

KiKŚ, czyli „Konflikty i katastrofy światowe” to fanpage, który 6 lat temu założył 19-letni wówczas Łukasz Bok. Impulsem były wówczas protesty na Ukrainie. Fanpage miał przekazywać czytelnikom bezstronne, krótkie i suche fakty dotyczące tamtych wydarzeń. Z każdym dniem pojawiali się nowi obserwatorzy, a dziś jest ich już ponad 286 tysięcy. Działalność Łukasza została rozszerzona o portal poinformowani.pl oraz konta na Twitterze i Instagramie. Aby uniezależnić się od mediów społecznościowych, stworzono również zbiórkę na Patronie oraz… aplikację mobilną. Jeśli cenicie sobie niezależne dziennikarstwo i bieżące wiadomości geopolityczne, warto zainstalować KiKŚ na pokładzie swojego smartfona.

Mamy tu do czynienia z bardzo prostą aplikacją mobilną, która serwuje nam właściwie te same informacje, które znajdziemy na fanpage’u KiKŚ. Po co więc ją instalować, jeśli mamy Facebooka? Popularna platforma społecznościowa wielokrotnie blokowała już treści publikowane na fanpage’u. Myślę, że „zdjęcie” aplikacji z Google Play lub App Store będzie nieco trudniejsze, niż ban na Facebooku.

Sama aplikacja prezentuje się bardzo minimalistycznie. Mamy do dyspozycji dwie karty – „wszystkie” oraz „na żywo”. Ta druga oferuje nam możliwość śledzenia relacji z ważnych wydarzeń, które są opisywane w czasie rzeczywistym. Gdy piszę ten tekst, mamy tu dostęp jedynie do archiwalnej relacji z zaprzysiężenia prezydenta Bidena. Jeśli chodzi o sekcję „wszystkie”, przypomina ona nieco posty na mikroblogu. Krótkie wpisy oznaczono nazwami kategorii, takimi jak „sars-cov-2”, „geopolityka”, „katastrofa” itd. Najważniejsze informacje wyróżniono czerwonymi ramkami i tagiem „pilne”.

„Aplikacja autora strony „KiKŚ – Konflikty i katastrofy światowe”, zrzeszającej ponad 850 tysięcy czytelników. Poświęcona jest dostarczaniu powiadomień o najważniejszych wydarzeniach ze świata, głównie z dziedziny geopolityki, żywiołów czy katastrof. Aplikacja „KiKŚ” skupia się na szybkim i prostym przekazie informacji. W trakcie najważniejszych wydarzeń oferuje tekstowe relacje na żywo.”

Jeśli chcecie wesprzeć twórców aplikacji i jednocześnie odblokować możliwość korzystania z dodatkowo płatnych funkcji, możecie wykupić subskrypcję premium. Jej koszt to niespełna 5 złotych miesięcznie. W zamian aplikacja zostanie pozbawiona reklam. Dodatkowym bonusem jest możliwość filtrowania treści według kategorii oraz dostęp do archiwalnych wpisów.

Do
góry