Aplikacja zakupowa na trudny czas. Włosi wyjątkowo intensywnie korzystają z… Listonica!

0

Czas jest trudny, zakupy stały się skomplikowane, a choć odrobinę w temacie jest w stanie pomóc… technologia! Czyli wracamy do starych nawyków, jednych porządnych zakupów, które pozwolą nam nie musieć regularnie zaglądać do sklepu. Model tzw. stock-up to klasyka gatunku, a dzięki współczesnym technologiom — skoordynowanie wszystkiego nawet w gronie kilkuosobowej rodziny stało się znacznie łatwiejsze!

– Przygotowanie dobrej listy, tradycyjnej – papierowej czy mobilnej, to w tej sytuacji konieczność. Wiedzą już o tym Włosi, którzy zaczęli masowo korzystać z aplikacji Listonic. Planowanie zakupów 
i tego, w co zaopatrzymy się w najbliższych dniach, to klucz do zmniejszenia liczby wizyt w sklepie 
i skrócenia czasu spędzanego na zakupach. W dobie pandemii to nie tylko kwestia wygody – teraz to także element bezpieczeństwa – mówi Kamil Janiszewski, Członek Zarządu Listonic.

Szczerze? W ogóle mnie to nie dziwi — ani pod względem wyboru technologii, ani też konkretnego produktu. Listonic to polski produkt, o którym piszemy regularnie: nie bez powodu. Aplikacja od lat cieszy się niesłabnącą popularnością, a przy okazji jest jednym z najważniejszych produktów w swojej kategorii na rynku.

Nie pozostaje mi nic innego, jak pogratulować ekipie — no i wszystkich którzy dotychczas nie mieli okazji korzystać z aplikacji zachęcić, by po nią sięgnęli. Ekipa od lat wykonuje kawał świetnej roboty: kolejne aktualizacje czynią z narzędzia jeszcze potężniejszy kombajn, przy jednoczesnym… wyjątkowo prostym tworzeniu tego, co jest w tym produkcie najważniejsze: listy zakupów. Listonic dostępny jest na urządzenia z Androidem oraz iOS, w wersji dostosowanej do ekranów smartfonów, za darmo.

Zobacz też inne wpisy o Listonic na AntyApps:

Źródło: informacja prasowa

Do
góry