Bard – dzięki niemu słuchanie audiobooków to sama przyjemność [Windows Phone]

2

bard-logo Audiobooki choć są w większości zwykłymi plikami audio, nie nadają się do słuchania w odtwarzaczach multimediów jakie standardowo posiadają nasze smartfony. Podział na rozdziały, zakładki a także możliwość zapamiętania miejsca w którym zakończyliśmy słuchania to tylko część braków. Na szczęście są takie aplikacje jak Bard, które wiedzą co zrobić aby słuchanie audiobooków na smartfonie było proste i przyjemne.

Oczywiście każda większa księgarnia posiada swoją własną aplikację do obsługi tego typu książek. Dobrym przykładem może być nasza rodzima audioteka. Jedna ich cechą wspólną jest brak wsparcia dla plików innych, niż te zakupione z ich zbiorów. Tak więc jeżeli posiadacie audiobook z innego źródła, możecie zapomnieć o dołączeniu go do swojej biblioteki. Bard rozwiązuje ten problem. Aplikacja pozwala nam na tworzenie i odtwarzanie książek niezależnie od ich pochodzenia. Dodatkowo bardzo sprytnie radzi sobie z ograniczeniami Windows Phone.

Audiobooki możemy dodawać na dwa sposoby.Pierwszym jest pobieranie ze SkyDrive (o którym zaraz), drugim dostęp do książek w HUB-ie muzyka. W tym trybie możliwości aplikacji są mocno okrojone, ale wynika to ze specyfiki systemu który nie pozwala na integrację w pliki zapisane w bibliotece multimediów. Bard pozwala nam zapisać okładkę książki, edytować jej tytuł, a także zapisuje moment, w którym ostatnio przestaliśmy słuchać, dosłownie. Pod tytułem ujrzymy informację w której minucie i sekundzie zakończyliśmy lekturę. Pozostanie nam jedynie ręcznie przewinąć i możemy kontynuować słuchanie.

bard2 O wiele ciekawiej prezentują się opcje dla książek importowanych ze SkyDrive. Aplikacja bardzo prężnie pobiera nawet sporej wielkości audiobooki. Podobnie jak poprzedni, dodajemy im okładkę, autora, możemy edytować tytuł. Gdy już pobierzemy całość naszym oczom ukażą się nowe możliwości. Po pierwsze do książek możemy dodawać zakładki wraz opisami. Nie zabrakło także możliwość ustawienia automatycznego przerwania odważania po określonym czasie. Dowolnie możemy edytować czas przeskoku do przodu jak i cofania oraz rozpocząć słuchanie rozdziału od konkretnej minuty. W zakładce playlist prześledzimy wszystkie nasze interakcje dla poszczególnych fragmentów audiobooków, zarazem każdy z nich będzie interaktywny, pozwoli wrócić do określonego momentu książki.

bard2.1 Interfejs Barda jest lekki i przejrzysty, aplikacja jest po prostu ładna, a co ważne wygląda dobrze na wysokich rozdzielczościach. O wiele lepiej niż Audioteka. Wspierane są wszystkie trzy rozmiary kafelków, prezentują one okładką ostatnio słuchanej książki. Aplikacja zawodzi lekko stabilnością. Podczas testów kilkukrotnie zgłosiła błąd, który zakończył jej działania. Jednak w tym co najważniejsze, czyli rejestrowaniu czasu odtwarzania działała bezbłędnie.

Barda polecam wszystkim fanom audiobooków. Dzięki niemu ich słuchanie na telefonie będzie proste i przyjemne. Choć integracja ze SkyDrivem może wydawać się męcząca, książki dodają się szybko i bezproblemowo. Za pełną wersję przyjdzie nam zapłacić 4,49zł. Warto, ale jeżeli macie wątpliwości sprawdźcie wcześniej za darmo wersję testową.

pięć, piec, piątka, piatkaqrcode (4) Windows Phone nokia_banner

Do
góry