Battery Genie będzie monitorował stan baterii we wszystkich naszych urządzeniach

0

image

Potężne smartfony potrzebują potężnej ilości energii. Mimo coraz pojemniejszych baterii i bardziej nowoczesnych technologii trudno utrzymać w ryzach ten aspekt. A tymczasem gadżetów w naszych domach jest coraz więcej. W rezultacie często zdarza się tak, że wychodzimy z domu nieświadomi tego, że jeden z naszych sprzętów pilnie potrzebuje ładowarki. W efektywnym monitorowaniu tego aspektu ma pomóc Battery Genie.

Battery Genie to aplikacja, którą zainstalujemy na smartfonie, tablecie, zegarku z Android Wear oraz dowolnym innym urządzeniu z Androidem. Odpowiada on za monitorowanie stanu baterii, a następnie synchronizowaniu tych informacji w jednym miejscu. Do tego celu możemy wykorzystać przeglądarkę internetową Chrome, bo autor przygotował odpowiednie rozszerzenie. W rezultacie, siedząc w pracy czy w domu przed pecetem, mamy ciągły wgląd w to, czy nasze urządzenia nie potrzebują aby ładowarki.

Na tym możliwości programu się nie kończą. Możemy go bowiem skonfigurować w taki sposób, aby powiadamiał nas o sytuacjach, kiedy stan baterii osiągnie wskazaną wartość. Z pewnością jest to przydatne rozwiązanie, dzięki któremu unikniemy przykrych sytuacji, gdy niespodziewanie okazuje się, że nasz telefon pada w najmniej spodziewanym momencie.
2014-10-07_140019
Z drugiej strony Battery Genie sam też potrzebuje dodatkowego zasilania do działania oraz WiFi lub łączności 3G do synchronizacji, która nie odbywa się lokalnie. Co prawda autor zarzeka się, że program aktualizuje stan baterii tylko w momencie gdy zmieni się on o minimum 5 proc., a więc nie działa stale w tle i nie pożera energii. W praktyce ma to nawet pozwalać uzyskać dłuższy czas działania, bo nie musimy co i rusz aktywować smartfona i sprawdzać, czy aby się nie rozładowuje.

Interfejs aplikacji jest prosty. Zaprojektowano go zgodnie z zasadami Holo UI. Poszczególne urządzenia mają postać kul wypełnionych zielonym kolorem odzwierciedlającym poziom naładowania. Każde z nich możemy indywidualnie zatytułować, ale nie mamy tutaj żadnych funkcji pozwalających na dodatkową personalizację. A szkoda, bo pole do popisu jest dość szerokie. Za 14 dni korzystania z programu nic nie zapłacimy. Potem cena wyniesie ok. 3 złotych. Przy czym jest to stawka promocyjna, która z czasem wzrośnie.

Czy warto? Jeśli macie w domu dużo urządzeń i ogarnięcie ich poziomu naładowania przyprawia Was o ból głowy, to może się okazać, że Battery Genie znacząco to ułatwi. W przeciwnym wypadku okaże się jednak tylko nieużywanym gadżetem.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry