Beastopia — Turowy pojedynek wirtualnych figurek

0

Zrzut ekranu 2015-08-06 o 14.04.47

Uwielbiam gry figurkowe, podobnie jak planszówki oraz erpegi. Co prawda, w ostatnich latach, nie mam zbyt wiele czasu na podobną rozrywkę, jednak z dużym sentymentem wspominam czasy, kiedy taka zabawa towarzyszyła mi znacznie częściej. Kiedy więc trafiłem na mobilną wersję turowego erpega, w którym mechanika całej zabawy wygląda jak żywcem wyjęta z gry planszowej, nie trzeba było zachęcać mnie, abym zainstalował tytuł na swoim smartfonie. Szczególnie, że na planszach pojawiają się figurki postaci, o znajomo brzmiących imionach…

Nazwy postaci, takie jak Vincent-Van-Goat, Doctor Hoo, Fat-Boar Slim, Jane Doe, Megunn Fox, albo Stephen Hawk to oczywiście popkulturowy żart ze strony twórców. Sama gra nie ma już niestety innych smaczków tego typu, a szkoda. Osobiście, podobne detale bardzo często zwracają moją uwagę i zachęcają do sięgania po niektóre gry. Liczyłem na więcej podobnego humoru, jednak na imionach się skończyło.

Zrzut ekranu 2015-08-06 o 14.05.09

Sama gra, również nie do końca spełniła moje oczekiwania. Z jednej strony, lubię prostą rozgrywkę i nieskomplikowane zasady, jednak mam wrażenie, że w przypadku tego tytułu, twórcy mogli trochę bardziej się wysilić. Na ten moment, gra składa się z trzech różnych poziomów. Rozpoczynając zabawę, dostępny jest tylko jeden. W grze poruszamy się po kwadratowych polach i toczymy turowe pojedynki z przeciwnikami. Co ciekawe, jeśli natkniemy się na wroga, wcale nie musimy podejmować walki. Niestety, bardzo często przeciwnicy blokują nam drogę, więc chcąc iść dalej, i tak musimy ich zaatakować.

Zrzut ekranu 2015-08-06 o 14.06.11

A jak wyglądają nasze pojedynki? Niestety, niezbyt imponująco. Na zmianę klikamy w siebie z przeciwnikami i kto obierze lepszą strategię ten wygrywa. Różni bohaterowie, posiadają różne umiejętności. Musimy więc z głową kompletować drużynę. Niestety, zabrakło mi tu ataków specjalnych lub jakiegoś większego zróżnicowania w sposobie walki poszczególnych postaci. Na naszej drodze, spotkamy również skrzynie ze skarbami oraz wnyki. Tu przydadzą się umiejętności naszych postaci, które pozwolą włamywać się do sejfów albo rozbrajać pułapki.

Po tym jak zobaczyłem pierwsze screeny z gry, naprawdę spodziewałem się czegoś lepszego. Graficznie, tytuł prezentuje się całkiem fajnie. Twórcy z małego studia, liczyli siły na zamiary i prosta plansza z ciekawymi figurkami była dobrym rozwiązaniem. Zabrakło niestety nieco bardziej wciągającej mechaniki całej zabawy.

Do
góry