Blackwell: Legacy — kolejna godna uwagi produkcja dla miłośników przygodówek

1

bwell legacy

O serii Blackwell nie raz słyszałem już dużo dobrego. To cała seria gier przygodowych typu point-and-click spod dłuta Wadjet Eye Games, które możecie kojarzyć z mobilnego grania choćby dzięki The Shivah — niezwykle intrygującej, bawiącej się słowem i ociekającej fenomenalnym klimatem przygodówce, o której pisałem minionej jesieni. Kiedy doczekałem się jej debiutu na iOS, nie trzeba mnie było długo namawiać na sprawdzenie co się z czym je. Okazało się, że Blackwell Legacy to również znakomita produkcja, która zapewniła mi nieprzespaną noc… całe szczęście, że nie była specjalnie długa!

b02

Cała przygoda, w której główną rolę odgrywa młoda recenzentka literatury Rosangela Blackwell, zaczyna się dość niewinnie, bo od rozsypania prochów jej niedawno zmarłej ciotki. Kiedy protagonistka zagłębia się w historię rodziny i towarzyszącym od pokoleń chorób psychicznych okazuje się, że coś tu nie gra… a jakby wszystkiego było mało, to zaczynają ją nawiedzać okropne bóle głowy. W tym samym czasie jej szef prosi ją, aby wcieliła się w rolę reporterki i przygotowała materiał o samobójstwie młodej dziewczyny na nowojorskim uniwersytecie. Szybko okazuje się, że wszystkie te elementy w dziwny sposób się krzyżują, a zapobiec kolejnym śmierciom może jedynie Rose i jej nowy towarzysz — Joey Mallone.

b03

Nie chcąc wdawać się w szczegóły związane z fabułą, na tym zakończę. Jeszcze kilka zdań i zdradziłbym wam niemal całą historię, jaką przygotowali twórcy. Gra jest bowiem… niesamowicie krótka! Jej ukończenie nie zajmie nam więcej niż 3 godzin, a jako że zagadki są wyjątkowo banalne i jest ich stosunkowo niewiele, to wprawieni gracze prawdopodobnie jeszcze szybciej dobrną do końca. Jednak mimo tego, że całość nie należy do najdłuższych, warto dać jej szansę — to jedna z tych produkcji, która mimo wszędobylskich pikseli rusza się i wygląda bardzo ładnie. Zaś muzyka i znakomicie napisane dialogi (i przeczytane — bowiem gra posiada pełny dubbing), których ilość — jak na niewielkich rozmiarów grę niezależną — naprawdę robi wrażenie budują fenomenalny klimat. Największym zarzutem jaki mam do Blackwell Legacy, jest długość zabawy i… zdecydowanie zbyt mała ilość łamigłówek, które dla nas przygotowano.

b04

Mimo że pierwotnie gra zadebiutowała aż osiem lat temu, bo w 2006 roku, to wciąż potrafi wciągnąć i oczarować gracza. Jeżeli należycie do grona miłośników staroszkolnych przygodówek typu point-and-click, powinniście czym prędzej wyruszyć na zakupy. Podobnie zresztą, jeśli poszukujecie po prostu dobrej gry, którą możecie zasilić urządzenia z iOS. Blackwell Legacy można nabyć w AppStorze za 1,79 euro (wersja uniwersalna).

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry