Blood Bowl: Kerrunch — Football amerykański w świecie fantasy

0

Zrzut ekranu 2015-10-30 o 20.11.21

Moja przygoda z figurkami od Games Workshop zakończyła się gdzieś na etapie gimnazjum. Mimo to, co jakiś czas z niemałym sentymentem wracam do czasów w których zdarzało mi się grać w Warhammera. Jeśli chodzi o football amerykański, niestety, nie miałem przyjemności spróbować. Zdarzyło mi się natomiast grać w rugby. Czemu o tym wszystkim piszę? Bo dziś, wszystko to znalazłem w grze Blood Bowl: Kerrunch, szalonym połączeniu footballu amerykańskiego i RPG w klimatach fantasy.

Do całej zabawy wprowadza nas krótki poradnik, z którego dowiadujemy się na czym polega ten amerykański sport narodowy, przeniesiony do świata Warhammera. Zasady są właściwie podobne. Naszym celem jest zdobycie przyłożenia, czyli przetransportowanie piłki na drugi koniec boiska.

Zrzut ekranu 2015-10-30 o 20.00.18

 

Plansza podzielona jest szachownicą, po której poruszają się nasi zawodnicy. Na początku każdego meczu, sami rozstawiamy ich w odpowiednich kwadratach. Zawodnik, który ma piłkę może przemieszczać się we wskazanym kierunku, lub podawać piłkę do innych graczy. Podczas gry trwa regularna walka, dlatego warto obserwować, którzy zawodnicy są na wolnych pozycjach lub gdzie najlepiej skierować naszego rozgrywającego.

W naszej drużynie mogą pojawić się cztery różne rasy: ludzie, skaveni, krasnoludy, leśne elfy oraz orkowie. Każda z postaci ma przydzieloną określoną liczbę punktów celności, obrony siły oraz prędkości. Wraz z kolejnymi wygranymi pojedynkami, będziemy mogli rozwijać poszczególnych bohaterów. Oczywiście łączy się z tym system mikropłatności. Złoto oraz diamenty, które możemy przeznaczyć na punkty poszczególnych umiejętności szybko się kończą, dlatego chcąc piąć się w górę, musimy liczyć się z wydatkami lub długim czekaniem na efekty. Oprócz tego, w grze pojawią się również ograniczenia związane z ilością meczy, które możemy rozegrać jeden po drugim. Ikoną pioruna oznaczono punkty, które wydajemy na pojedynki. Kiedy zużyjemy wszystkie zasoby, będziemy musieli odczekać trochę czasu, zanim pula punktów się odnowi. W praktyce jest to dość męczące i odrobinę zniechęca do dalszej zabawy.

Zrzut ekranu 2015-10-30 o 20.00.25

Blood Bowl to klimatyczny tytuł, który z pewnością docenią fani produkcji sygnowanych logo Games Workshop. Sama rozgrywka jest dość monotonna jednak mimo to, bardzo wciągająca. Niestety, całą frajdę z zabawy psują mikropłatności, które funkcjonują tu zgodnie z zasadą „płać albo czekaj”. I mimo całej mojej sympatii do świetnego pomysłu oraz charakterystycznych bohaterów, Blood Bowl nie zostanie ze mną na dłużej, właśnie ze względu na dodatkowe wydatki…

Ocena autora

Ocena 4-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry