Uważaj na aplikacje, które żerują na globalnej panice!

0

Epidemia koronawirusa zdążyła się już przyczynić do wielu wspaniałych akcji i przejawów międzyludzkiej solidarności. Na łamach AntyApps mogliście dziś przeczytać o aplikacji, która umożliwia pomaganie potrzebującym poprzez robienie zakupów lub wyprowadzanie zwierząt na spacery. Niestety, jest też ciemna strona całego zamieszania związanego z pandemią. W sieci nie brakuje oszustów, którzy próbują wykorzystać obecną sytuację do własnych celów. Firma DomainTools stworzyła niedawno raport w którym ostrzega użytkowników systemu Android przed zagrożeniem o nazwie CovidLock.

Chciałbym uniknąć używania wulgaryzmów, ale trudno jest w innych słowach opisać proceder polegający na wykradaniu danych i oszukiwaniu ludzi szukających informacji o pandemii, która rozprzestrzeniła się na świecie w ciągu ostatnich tygodni. Chodzi o mechanizm spod znaku „ransomware”, który eksperci z DomainTools nazwali CovidLock.

W sieci pojawiły się aplikacje, które w teorii mają informować nas o miejscach występowania wirusa. Nie da się ukryć, że takie programy będą cieszyły się teraz coraz większą popularnością. Problem w tym, że niektóre z nich mogą być częścią starannie zaplanowanego ataku. Użytkownicy Androida powinni zwracać szczególną uwagę na to jakich dostępu udzielają nowym aplikacjom. Mechanizm CovidLock może poprosić o aktywację programu w ramach usług „dostępności”, oraz nadanie uprawnień do ekranu blokady. Tyle niestety wystarczy, aby pozbawić nas dostępu do smartfona i przeprowadzić tzw. screen-lock attack. Aplikacja może wymóc na nas zapłacenie określonej kwoty pieniędzy. W przeciwnym wypadku mają zostać skasowane wszystkie nasze dane z telefonu. Szantażowani użytkownicy mogą być również straszeni publicznym udostępnieniem zdjęć i filmów znajdujących się w pamięci urządzenia.

Aplikacje podobne do CovidLock opisanego przez DomainTools nie są na szczęście dostępne w Google Play. Dodatkowym pocieszeniem dla użytkowników Androida jest wzmożona czujność Google w kwestii wszelkich programów związanych z epidemią koronawirusa. Nie instalujcie aplikacji z nieznanych źródeł i dokładnie sprawdzajcie wszystkie produkcje, które w jakiś sposób mogą żerować na naszym poczuciu zagrożenia.

A jeśli szukacie mapy na której można sprawdzić rozprzestrzenianie się wirusa, polecam skorzystać z webowej platformy, którą opisywaliśmy jakiś czas temu:

Mapa od Esri Polska

Do
góry