Dirt Bike Unchained — Wyścigi dla fanów ekstremalnej jazdy na motocyklach

0

 

Jakiś czas temu publikowaliśmy zestawienie najciekawszych gier motocyklowych na smartfony. Dziś mamy dla was kolejnego reprezentanta tego gatunku, którego zabrakło na tamtej liście. Jeśli interesujecie się motocrossem, na pewno znajdziecie tu coś dla siebie.

W grze wita nas Tarah Gieger, profesjonalna zawodniczka, która specjalizuje się w motocrossie. Jako, że Dirt Bike Unchained to produkcja za którą stoi Red Bull, zaangażowanie autentycznych motocyklistów do gry mobilnej nie było chyba dużym problemem. Tarah oferuje nam swój własny motor i to właśnie na nim będziemy mogli przejechać się w pierwszym wyścigu. Po jego ukończeniu dostajemy pochwałę od utytułowanej zawodniczki, która na zachętę daje nam swój stary pojazd. Gracz może wybrać jeden z dwóch dostępnych modeli: KTM 85 SX 19/16 oraz KTM 125 XC-W. Nie jestem ekspertem od motocykli, ale wszystko wskazuje na to, że są to autentyczne maszyny, które istnieją w prawdziwym świecie. Tutaj, ich parametry techniczne opisano za pomocą 4 zmiennych: maksymalna prędkość, przyspieszenie, zawieszenie i trakcja.

Sterowanie motocyklem jest bardzo proste. Smartfon trzymamy w pionie, a do kierowania pojazdem wystarczy nam jeden palec. Gracz będzie musiał dotykać nim ekranu, aby dodawać gazu, a także w odpowiednich momentach odrywać go od wyświetlacza w celu bezpiecznego lądowania lub odpowiedniego wchodzenia w zakręty.

Gra nie jest niestety pozbawiona błędów, które potrafią skutecznie popsuć zabawę. W jednym z pierwszych wyścigów mój motocyklista zaczął jechać na jednym kole, co znacznie zmniejszyło jego prędkość. Puszczanie i naciskanie ekranu nie pomagało. Motocykl w końcu się zatrzymał, a następnie zaczął jechać do tyłu. W żaden sposób nie dało się już wrócić do normalnej pozycji i na nowo uzyskać jakiejkolwiek prędkości. Grę musiałem uruchomić ponownie i jeszcze raz wziąć udział w wyścigu. W produkcji za którą stoi Red Bull takie rzeczy raczej nie powinny się zdarzać. Firma ma chyba budżet na to, aby stworzyć grę pozbawioną tego typu „kwiatków”.

Dirt Bike Unchained to produkcja, którą na pewno warto polecić fanom prawdziwego motocrossu ze względu na wirtualne kopie prawdziwych motocykli i zawodników, którzy naprawdę istnieją. Sama rozgrywka może się jednak szybko znudzić. Proste sterowanie nie stawia przed graczem szczególnych wyzwań więc po kilku wyścigach zabawa staje się monotonna.

Tytuł można pobrać całkowicie za darmo w Google Play i App Store.

 

Do
góry