Diversion — W takie runnery grało się przed laty!

0

Zrzut ekranu 2016-01-14 o 14.53.25

Jeszcze 2-3 lata temu, nie było tygodnia, żebyśmy nie opisywali na łamach AntyApps, gry typu „endless runner”. Ostatnio są one chyba nieco mniej popularne. Czyżby twórcy nie mogli wymyślić już niczego nowego? Dziś mam dla was  grę, która świetnie oddaje klimat początków tego gatunku. 

W grze wita nas krótka, trójwymiarowa animacja, w której sympatyczny robocik wprowadza nas to szalonego świata Diversion. Intro tak na prawdę nie mówi nam zbyt wiele na temat uniwersum, z którym pryjdzie nam się zmierzyć. adna oprawa graficzna zachęca jednak do tego, aby przejść dalej. Chwilę później, na ekranie pojawia się główne menu. To nie cieszy już oczu tak bardzo. Podobnie zresztą jak postać, którą umieszczono w centralnej części ekranu. Nie chcąc jednak osądzać książki po okładce, klikam „play” i… otrzymuję propozycję ściągnięcia innej gry od tych samych twórców. Zupełnie jakby ktoś się spodziewał, że Diversion może mi się nie spodobać. Klikam jednak „no thanks” i przechodzę do pierwszego poziomu gry.

Zrzut ekranu 2016-01-14 o 14.52.43

Grafika samej gry nie prezentuje się już niestety tak dobrze jak we wprowadzającej animacji. Wszystko jest dość „bryłowe” i kanciaste. Same plansze też nie zostały zaprojektowane z dbałością o większe szczegóły. Diversion przypomina mi stare gry w stylu „endless runner”, które pamiętam jeszcze z czasów początków Google Play. Nasza bohaterka biegnie przed siebie, a naszym zadaniem jest skakanie w odpowiednim momencie. Aby to zrobić, wystarczy dotknąć dowolnego miejsca na ekranie.

Zrzut ekranu 2016-01-14 o 14.52.49

Na naszej drodze spotkamy oczywiście przeszkody w postaci uskoków, dziur i przepaści. Tu, gracz będzie musiał wykazać się odpowiednim refleksem i wyczuciem czasu. Nie zabrakło też kilku urozmaiceń w postaci trampolin, miotaczy powietrza pozwalających wznieść się w powietrze oraz teleporterów przenoszących nas do innych miejsc na planszy.

W grze przyjdzie nam zdobywać nowe stroje dla naszej bohaterki. Z tego tytułu, nie zabrakło też systemu mikropłatności, pozwalającego dokupić wirtualne pieniądze. Te, pozwolą nam również kontynuować rozgrywkę w przypadku niefortunnej przegranej.

Zrzut ekranu 2016-01-14 o 14.47.52

W dzisiejszych czasach, trójwymiarowy runner tego typu nie jest już niestety niczym nadzwyczajnym. Twórcy mogliby nieco bardziej dopracować oprawę graficzną i urozmaicić samą rozgrywkę. Ta, nie jest co prawda zła, ale po kilkunastu minutach zabawy, może się znudzić. Tytuł warto ściągnąć, jeśli chcielibyście przypomnieć sobie, jak wyglądały początki trójwymiarowych endless runnerów, kiedy takie gry były absolutną nowością w Google Play.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry