Double Juggle — Sztuka żonglowania przeniesiona na ekran smartfona

0

lon01 Zrzut ekranu 2015-10-30 o 13.01.13

Od tytułów takich jak Pong czy Arkanoid zaczęła się cała historia gier komputerowych. Nie dziwi więc, że twórcy szukają w nich inspiracji i mimo upływu lat, wciąż wzorują się na tych klasycznych produkcjach. Widać to szczególnie w świecie urządzeń mobilnych, gdzie proste gierki cieszą się ogromną popularnością. Dziś tytuł, którego zdecydowanie nie polecam osobom o słabych nerwach i niskim poziomie cierpliwości. Double Juggle szybko potrafi wciągnąć i równie szybko sprawić, że nasz smartfon wyląduje na drugim końcu pokoju. Kontrola kilkunastu piłek jednocześnie to naprawdę trudne zadanie…

 

Zrzut ekranu 2015-10-30 o 13.00.26Myślę, że Double Juggle można śmiało nazwać dotykowym symulatorem żonglowania. Na dole ekranu widzimy szarą linię, której nie może przekroczyć żadna z piłek. Klikając ją, na ekranie pojawia się biała paletka. Z jej pomocą odbijemy piłkę do góry. I wszystko wydawałoby się proste, gdyby nie fakt, że kulek, którymi żonglujemy, będzie wciąż przybywać. Za każdym razem kiedy klikniemy szary pasek w innym miejscu, nasza pierwsza paletka zniknie, żeby zmaterializować się tam, gdzie trzeba będzie odbić kolejną piłkę. Brzmi to może niejasno, ale zapewniam was, że mechanika rozgrywki Double Juggle jest niezwykle prosta. Niestety, tego samego nie mogę powiedzieć o poziomie trudności całej zabawy.

Zrzut ekranu 2015-10-30 o 13.00.38

Tytuł wymaga od nas refleksu, spostrzegawczości i zręczności. Oczywiście jest to znacznie łatwiejsze niż prawdziwe żonglowanie, jednak gra i tak skutecznie podniosła mi ciśnienie, kiedy nie mogłem przebić się przez magiczną granicę 24 punktów. Zabawa wymaga treningu i pewnego wyczucia, które przychodzi z czasem. W grze nie zabrakło oczywiście rankingów, które pozwolą rywalizować ze znajomymi. Wymaga to jednak połączenia Double Juggle z Google Play Games. Istnieje również możliwość usunięcia wszystkich reklam, które co jakiś czas pojawiają się na ekranie po zakończeniu pojedynczej sesji z piłkami i paletkami. Koszt pełnej wersji gry to niespełna 4 złote.

Nie jestem fanem gier w których pobicie własnego rekordu (który nie jest zbyt imponujący), graniczy z cudem. Wiem jednak, że mają one mnóstwo fanów zarówno jeśli chodzi o App Store jak i Google Play. Myślę, że entuzjaści nieskomplikowanych zręcznościówek będą usatysfakcjonowani. Kto wie, może znajdą się tacy, którzy po kilku godzinach żonglowania na ekranie smartfona, zapragną nauczyć się tej sztuki na prawdę…

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry