Drop In The Cup: wrzuć piłkę do kubeczka

0

screen322x572

Gdy ogląda się gry o amerykańskich nastolatkach, nie da się oprzeć wrażeniu, że ich ulubioną grą imprezową (oprócz gry w butelkę…) jest trafianie piłeczką ping-pongową do szklanki stojącej na końcu stołu. Możliwym jest, że kiedyś nawet podjęłam próbę wzięcia udziału w tej konkurencji, jednak, mając na względzie braki w mojej koordynacji ruchowej, raczej nie stawiałabym na swój wielki sukces. Dziś jednak spróbowałam swoich sił w tejże rozgrywce, tym razem w wersji na urządzenia mobilne. I wy poznajcie Drop in the Cup.

unnamed2

Na początku muszę was ostrzec, że osoby o wrażliwych oczach powinny raczej zrezygnować z zabawy: oprawa graficzna mocno razi w oczy (z wściekło-różowym kolorem na czele), chyba że ręcznie ustawimy czarne tło – to najbardziej neutralny podkład. Niestety przyciemnienie ekranu w niczym nie pomaga… Najpierw „zagramy” w tutorial, a więc na własnej skórze przekonamy się, na czym polega rozgrywka. Otóż naszym zadaniem jest po prostu wrzucić białą kulkę do kubeczka.

unnamed3

Dostępne są dwa tryby rozgrywki: „Levels” oraz „Waste time”. Pierwszy to nic innego jak zaliczanie kolejnych poziomów, a tych jest już 78 (twórcy zapowiadają kolejne, jednak dopiero po następnych aktualizacjach). W każdym z nich mamy trzy szanse liczone w rzutach, a im szybciej uda nam się trafić do kubeczka, tym więcej złotych kulek zdobędziemy. Te ostatnie otrzymamy również, jeśli przed trafieniem do celu piłeczka dotknie innych przedmiotów. O ile pierwszy poziom jest raczej banalny, bo wystarczy jedynie dobrze ustawić kąt rzutu (samodzielnie decydujemy z jaką siłą i pod jakim kątem rzucać będziemy naszą piłką), o tyle każdy następny będzie coraz trudniejszy: pojawią się ścianki, które, zależnie od punktu widzenia i umiejętności, mogą pomagać lub szkodzić. W tryb „Waste time” możemy natomiast podszkolić nasze umiejętności, bowiem polega wyłącznie na wrzucaniu piłek do kubeczka. Ilość szans jest tu nieograniczona.

unnamed4

Muszę przyznać, że Drop in the Cup to wcale nie tak prosta gra, jak mogłoby się wydawać, ponieważ odnalezienie właściwego kąta rzutu może wymagać od nas nieco więcej aniżeli trzech szans. Moim zdaniem jednak działa to wyłącznie na korzyść aplikacji, przecież chyba wszyscy lubimy wyzwania? Tak naprawdę jedyną wadą produkcji jest to, że nie da się zbyt długo w nią grać, bo bardzo męczy oczy. Jeśli lubicie gry, które sprawdzają waszą zręczność,  Drop in the Cup powinna zagościć w waszym smartfonie.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry