eskaGO — radio, telewizja i VOD w jednej aplikacji!

0

eskago

Przyznam się, że jeśli chodzi o świat rodzimych mediów nie jestem specjalnie na bieżąco — mam kilka ulubionych stacji radiowych, które nieustannie towarzyszą mi w drodze lub podczas pracy. Mój telewizor pozbawiony jest jakiejkolwiek anteny, ale nie brakuje mu dostępu do rodzimych platform VOD gdzie czasem podglądam jakie programy rodzimej produkcji cieszą się ostatnio popularnością. O eskaGO słyszałem już wcześniej, w końcu platforma gromadzi wokół siebie zestaw elementów grupy radiowej Time (m.in. radio Eska, Wawa czy Polo TV). Blisko dwa lata temu, tuż po debiucie, o dedykowanej platformie aplikacji pisał już Paweł, co zmieniło się od tego czasu?

Sporo, a rzekłbym właściwie, że bardzo dużo. Przede wszystkim cały program został przeprojektowany. Zamiast standardowych, obowiązujących niemal wszędzie wówczas, zakładek na dolnej belce, tym razem nawigacja przeniosła się wyżej. Zakładki dla poszczególnych sekcji programu dostępne są na górze — to tam wybieramy czy zainteresowani jesteśmy radiem, telewizją czy też oglądaniem materiałów filmowych na żądanie. Każda z tychże sekcji posiada też swój podział na kategorie, dzięki czemu odnalezienie interesujących nas treści nie stanowi za dużego problemu.

eska

I tak wybierając którąś z radiowych kategorii, przed nami pojawia się lista dostępnych stacji wraz z odtwarzanym obecnie utworem. Kiedy uruchomimy jedną z nich, możemy podejrzeć informacje o zespole który ją wykonuje, a także przejrzeć tekst piosenki. Ten ostatni dostępny był jednak dla niewielu utworów, które były odtwarzane podczas moich testów. A jeśli już, to były to kawałki zdecydowanie bardziej wpisujące się w nurt klasyki, niż najnowszych hitów.

Dużym, i to niezwykle pozytywnym, zaskoczeniem, była dla mnie rozbudowana baza materiałów na żądanie. Filmów które znalazło się na platformie jest sporo, a wszystkie one poupychane w dziewięciu kategoriach. Oprócz nich dostępne są także programy rozrywkowe oraz seriale — ich baza jest jednak o wiele skromniejsza.

W ustawieniach aplikacji możemy wybrać typ połączenia na którym będzie działać aplikacja (tylko Wi-FI, a może przy 3G też nie będziemy jej niczego zabraniać?), domyślne stacje radiowe, miasto Radia ESKA z którego chcemy słuchać audycji oraz jakość materiałów wideo, które odtwarzamy: SD czy jednak HD? Sama aplikacja zaś jest przejrzysta i działa bez najmniejszego problemu — jedynym elementem do którego mogę się przyczepić jest brak wyszukiwarki, która pozwoliłaby nam szybko dotrzeć do interesujących pozycji filmowych czy też stacji radiowych. W zamian dostaliśmy ulubione, do których możemy dodawać wybrane materiały.

Kierunek w którym zmierza eskaGO bardzo mi się podoba. Baza zgromadzonych tam już teraz filmów zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie — tym bardziej, że wszystkie one dostępne są za darmo. Podobnie zresztą jak mobilne aplikacje, które w wersjach uniwersalnych czekają na was w Google Play oraz AppStorze (recenzowana). Użytkownicy Windows Phone obecnie muszą obejść się smakiem, na otarcie łez dodam jednak, że nie zabrakło dedykowanej aplikacji dla Windows 8.1.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry