Nie, ta aplikacja nie zamieni twojego zdjęcia w idealny kadr z anime

0

W Google Play i App Store nie raz mogliśmy już znaleźć aplikacje, które zamieniały nasze zdjęcia w obrazy mające wyglądać jak ręcznie malowane. Autorzy Face2Cartoon poszli o krok dalej. Dzięki temu narzędziu możemy zmienić dowolny portret wykonany aparatem fotograficznym z naszego smartfona w rysunek rodem z japońskiej mangi. Już na pierwszy rzut oka czułem, że to podstęp, ale mówimy o aplikacji, która zajmuje obecnie 13 miejsce w App Store, jeśli chodzi o kategorię „Zdjęcia i wideo”. Niestety, po raz kolejny okazuje się, że Apple w ogóle nie weryfikuje pojawiających się tam narzędzi…

Działanie aplikacji jest bardzo proste. Po prostu robimy zdjęcie lub dodajemy obraz z naszej biblioteki multimediów, a algorytm zajmuje się resztą. Pierwsza próba nie wiąże się z żadnymi dodatkowymi opłatami, ale już przy drugiej generowanej grafice, na ekranie pojawi się okno z dostępnymi wariantami subskrypcji. Nielimitowany dostęp do aplikacji to wydatek rzędu… 190 złotych. Jest też abonament miesięczny (47,99 zł) oraz tygodniowy (19.99 zł). Na szczęście dobroduszni twórcy aplikacji przewidzieli 3 lub 7-dniowy okres próbny (w zależności od wybranej subskrypcji). Od razu uczulam, że gdy tylko zdecydujecie się na testy Face2Cartoon, od razu przejdźcie do ustawień swojego smartfona i czym prędzej zrezygnujcie z dalszej subskrypcji!

Niestety tak jak się domyślałem, oferowany przez aplikację algorytm ani trochę nie działa tak, jak mogłyby to sugerować zrzuty ekranu, które znajdziemy w App Store. Podczas testów pokusiłem się nawet o mały podstęp i zrobiłem zdjęcia fotografii zaprezentowanych przez twórców Face2Cartoon. Niestety, efekt jaki osiągnąłem nijak miał się do świetnej jakości mangowych portretów, które można zobaczyć na grafikach promocyjnych. To samo dotyczy zdjęć, które robiłem sobie lub moim znajomym. Aplikacja faktycznie próbuje zamienić niektóre elementy zdjęcia na kreskówkowe kadry, ale działa to wyjątkowo nieudolnie.

Był taki czas, gdy Google Play w porównaniu do App Store był po prostu śmietnikiem nieudanych gier i aplikacji nad którymi nikt nie panował. Apple miało wówczas opinię firmy, która bardzo dba o to, jakie tytuły trafiają do ich repozytorium. Przykład Face2Cartoon pokazuje niestety, że standardy zostały mocno obniżone. Zdaję sobie sprawę z tego, że aplikacja kusi tym, żeby ją pobrać, bo na zrzutach ekranów wszystko wygląda bardzo imponująco, ale Apple powinno zadbać o to, żeby takie tytuły, mimo częstego instalowania przez użytkowników iOS, nie trafiały do rankingów.

Do
góry