Goblin: Dungeon Run to zaskakująco dobry, klasyczny endless runner

0

13537710_1558535587784498_8565344876740573723_n

Nieskończony bieg to ten typ gry, który świetnie odnajduje się na ekranach smartfonów. Jako że najczęściej wymaga obsługi zaledwie jednym palcem, telefon trzyma się w wygodnej pozycji, a sterowanie łatwo urozmaicić, wykorzystując żyroskop. Jeśli jesteście fanami tego typu produkcji, to koniecznie sprawdźcie Goblin: Dungeon Run, bo możecie się bardzo pozytywnie zaskoczyć.

Motyw przewodni tej gry na pewno nie przypadnie do gustu każdemu. Rozgrywka osadzona jest w brudnych, pełnych niebezpieczeństw lochach, a główny bohater to nieciekawie prezentujący się goblin. Nie powinno was to jednak przesadnie zrazić, bo twórcy gry – notabene, Polacy – zdecydowanie zadbali o jej poziom.

Goblin: Dungeon Run oferuje zaskakująco rozbudowaną funkcjonalność. W tej grze nie tylko biegacie i omijacie przedmioty, ale także zajmujecie się alchemią czy rozwojem postaci. Ta pierwsza dziedzina przydaje się w krytycznych sytuacjach. Warto mieć zawsze kilka eliksirów pod ręką, bo potrafią one wyciągnąć z niejednej opresji. Aby przygotować taki wywar, potrzebne będą odpowiednie składniki, które zbiera się po drodze. Trzeba jednak mieć na uwadze, że przygotowywanie eliksirów z wyższej półki wymaga też sporej wiedzy.

2x1

Ulepszyć postać można dopiero po osiągnięciu wymaganego pułapu doświadczenia. Je zdobywa się podczas biegu – im jest on dłuższy, tym proporcjonalnie więcej punktów wiedzy się zdobywa. Po drodze warto też zbierać wszystkie napotkane bonusy, ale nic na siłę. Czasem rozlokowane są one w takich miejscach, że decydując się na ich złapanie, czeka nas niechybna śmierć.

Ciekawym rozwiązaniem jest w Goblin: Dungeon Run kwestia wskrzeszania postaci. Odbywa się ono nie tylko za wirtualną gotówkę, ale także dzięki reklamom. Jeśli chcielibyście, aby wasza postać powstała z martwych, ale szkoda wam na to pieniędzy, to wystarczy obejrzeć krótki spot reklamowy. Takiego zabiegu nie można dokonać więcej niż trzy razy w ciągu tury.

3x2

Nie sposób nie wspomnieć o warstwie graficznej w tej produkcji. Jest ona całkowicie trójwymiarowa i w moim odczuciu nie odbiega od tych w sztampowych grach, typu Temple Run czy Despicable Me. W tym wypadku, nawet najokropniejsze lochy mogą zachęcać do krótkiej rozgrywki.

Goblin: Dungeon Run to naprawdę udany endless runner w bardzo klasycznym wydaniu. Mogą go pobrać na swoje urządzenia przenośne użytkownicy Androida i mobilnego Windowsa zupełnie za darmo. W grze nie ma mikropłatności.

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry