Google Recorder — O takim dyktafonie marzyłem przez całe studia!

0

W ubiegłym roku, podczas jednej z branżowych konferencji, miałem okazję testować program montażowy Avid Media Composer. Jedna funkcja zrobiła na mnie naprawdę duże wrażenie. Aplikacja pozwalała wyszukiwać konkretne słowa, które zostały wypowiedziane w nagranym materiale wideo. Takie rozwiązanie to ogromna oszczędność czasu jeśli montuje się np. film dokumentalny z kilkunastu godzin nagrań rozmów. Pomyślałem wówczas, że chętnie zobaczyłbym taką funkcję w innych aplikacjach z których korzystam na co dzień. Dziś dowiedziałem się, że część mojego marzenia już niedługo się spełni. Google wypuszcza nowy dyktafon, który również pozwoli odnajdywać konkretne fragmenty nagrań po słowach kluczowych.

Aplikację Google Recorder zaprezentowano podczas niedawnej konferencji Google. Przerobiłem już tyle różnych dyktafonów znalezionych w Google Play i App Store, że przeszedłbym obok tej wiadomości całkowicie obojętnie. Na szczęście gigant z Mountain View zadbał o to, żeby odpowiednio nagłośnić swój nowy wynalazek. Poniżej możecie zobaczyć film promujący Google Recorder:

Możliwość wyszukiwania słów kluczowych w nagraniu to nie wszystko. Aplikacja pozwoli zrobić pełną transkrypcję nagrań zamieniając dźwięk na dokument tekstowy. Trochę mi smutno na myśl o wszystkich tych notatkach, które podczas studiów musiałem kserować lub spisywać w trakcie trwania wykładów. Wiele wskazuje na to, że współcześni studenci będą mogli włączyć nagrywanie i po zakończeniu zajęć, w ich smartfonach będą czekały gotowe transkrypcje. Takie rozwiązanie ułatwi pracę w wielu różnych branżach, ale na finalną wersję Google Recorder będzie trzeba jeszcze poczekać.

Na ten moment aplikacja dostępna jest tylko w wersji testowej. Osoby chcące skorzystać z nowego rozwiązania od Google w Polsce mogą natrafić na jeszcze jeden problem – usługa wspiera tylko język angielski. Pamiętajmy jednak, że nie mamy tu do czynienia z Apple, które wciąż nie zaszczyciło nas Siri mówiącą po Polsku. Biorąc pod uwagę, że Asystent Google jest już dostępny na naszym rynku, zakładam, że polskojęzyczny Google Recorder to tylko kwestia czasu. Warto też dodać, że w pierwszej kolejności, nowa aplikacja trafi na smartfony z serii Pixel.

Do
góry