Groundskeeper2 — Kolejny retro shooter od Orange Pixel

0

Zrzut ekranu 2014-04-10 o 10.33.28
Gry mobilne utrzymane w klimacie retro i pixel-art należą chyba do moich ulubionych pozycji, na które szczególnie zwracam uwagę przeglądając nowości, które pojawiają się w Google Play. Orange Pixel specjalizują się w tym gatunku, tym bardziej nie mogłem przejść obojętnie obok drugiej części tytułu, który już przy swojej pierwszej odsłonie dawała nadzieję na dobrą kontynuację. Jeśli nie graliście w pierwszą część Groundskeeper, śmiało możecie sięgnąć po nią w charakterze ciekawostki dopiero po ukończeniu „dwójki”. Dopiero tutaj Orange Pixel w pełni wykorzystali potencjał tego tytułu.

Zrzut ekranu 2014-04-10 o 10.48.00
Pierwszą część gry trudno było nazwać mianem „pełnej wersji”. Była to mini gierka, w której na jednej planszy musieliśmy jak najdłużej utrzymać przy życiu naszą postać, eliminując jednocześnie przeciwników atakujących nas ze wszystkich stron. W walce z nimi mieliśmy jedynie 4 przyciski: dwie strzałki, skok i strzał. Taka sama klawiszologia towarzyszy nam w drugiej odsłonie gry, jednak cała oprawa i struktura rozgrywki została zupełnie odmieniona.

Zrzut ekranu 2014-04-10 o 10.48.19
Tym razem niekończący się shooter włożono w ramy historii, gdzie naszym zadaniem będzie uratowanie świata. Nasza główna bohaterka przemierzy dziesiątki mini poziomów, gdzie, biegając od lewej do prawej strony ekranu, będziemy musieli jednocześnie eliminować setki najróżniejszych przeciwników. W zadaniach wspierać nas będzie mały, zrzędliwy pomocnik, który w każdej planszy pomoże nam stworzyć nową broń i otworzyć portal do kolejnych poziomów. Będzie to możliwe dzięki małym elementom, które gubią zastrzelone przez nas potwory. Skompletowanie odpowiedniego zestawu części zaowocuje nowymi karabinami, laserami lub wyrzutniami rakiet.

Zrzut ekranu 2014-04-10 o 10.48.47
Wchodząc w opcje, natrafiłem na bardzo ciekawą funkcję, z którą, szczerze mówiąc, nie spotkałem się jeszcze nigdy w przypadku podobnych gier. Jeśli nie odpowiada wam rozmieszczenie wirtualnych przycisków, w Groundskeeper2 możemy dowolnie rozmieścić je na ekranie. Dzięki temu wcale nie jest powiedziane, że grę musimy obsługiwać za pomocą kciuków. Jeśli jakakolwiek inna pozycja będzie dla was wygodniejsza, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dowolnie rozmieścić guziki.

Zrzut ekranu 2014-04-10 o 10.49.02
W grze urzeka przede wszystkim dopracowana grafika w stylu pixel-art, która jest tak na prawdę wizytówką studia Orange Pixel (jak zresztą wskazuje sama nazwa). Na dużą pochwałę zasługuje również udźwiękowienie tytułu. I nie chodzi mi tylko o 8-bitową muzykę, która jak zwykle trzyma dobry poziom. Tym razem zadbano również o dowcipne dialogi między główną bohaterką i jej pomocnikiem. Wszystko znakomicie wpasowuje się w klimat rozgrywki i komponuje się ze wszystkimi odgłosami strzałów i wybuchów. Jeśli kochacie piksele i klimat shooterów rodem z automatów, Groundskeeper2 powinien wam się spodobać.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry