Gunbrick, czyli wielki klocek robi wielką zadymę

1

2015-01-08_142045

Wydaje się Wam, że jeśli chodzi o platformówki, to widzieliście już wszystko? Gunbrick może Was pod tym względem zaskoczyć, bo to coś zupełnie świeżego. Zamiast skakać po platformach i wykazywać się zręcznością poruszamy ciężkim, niezbyt zwinnym klocem wyposażonym w działko. Siłą rzeczy nasze działania sprowadzają się jedynie do przesuwania oraz strzelania. I wiecie co? To niesamowicie wciągające!

W Gunbrick wcielamy się w kaczkę (tudzież kurczaka – nie do końca wiadomo a gra tego nie upraszcza), która steruje wspomnianym dużym klockiem, a więc tytułowym gunbrick. Jak sugeruje nazwa, nasz „pojazd” wyposażono w broń, z której możemy strzelać tylko w jednym kierunku. Warunkiem jest zatem takie ustawienie klocka, aby dopaść nasz cel, a to wcale nie musi być proste. Na przeciwległej stronie mamy natomiast tarczę, dzięki której nasz klocek jest niepodatny na obrażenia. W rezultacie zabawa nabiera nieco charakteru łamigłówki, co jest przyjemnym urozmaiceniem. Przez część zabawy będziemy bowiem głównie wprowadzać demolkę ni taranować wszystko, co znajduje się na naszej drodze.

Sterowanie jest bardzo przyjemne i pozbawione dotykowych guziczków. Zamiast nich mamy tutaj po prostu dwa gesty – przeciąganie w lewą i prawą stronę – oraz strzelanie po dotknięciu ekranu. Twórcy opracowali nietuzinkowy świat i podzielili go na trzy lokacje wypełnione po brzegi łamigłówkami oraz masą elementów, które można zniszczyć. Wszystko to dopełnia system osiągnięć, który całkiem nieźle sprawdza się w akcji, urozmaicając zabawę.
image
Grę utrzymano w pikselowatej grafice w stylu retro. Jest ona bardzo osobliwa i przywodzi trochę na myśl hity ze starych konsol (ech, Pegasus!). Można ją pokochać albo znienawidzić, mi generalnie przypadła do gustu ze względu na nieco groteskową konwencję.
image (2)
Gunbrick jest dostępny w sklepie Google Play w cenie 10,69 zł. Dużo? W zamian otrzymujemy tytuł pozbawiony całkowicie mikropłatności, co jest na pewno atutem. Gra powinna spodobać się tak starszym jak i młodszym użytkownikom. Połączenie zręcznościówki z łamigłówkami logicznymi i okraszenie tego osobliwą oprawą graficzną daje zaskakująco dobre rezultaty. Zdecydowanie warto.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry