Hamlet zupełnie inny niż ten, którego znaliście dotychczas [iOS/Android]

4

Światowe dziedzictwa kultury cieszą się niesłabnącą popularnością zarówno w ich klasycznej postaci, jak — coraz częściej — ich współczesnej interpretacji. Z jednej strony mamy filmy które przenoszą dobrze znanych wszystkim bohaterów we współczesne realia, z drugiej zaś gry które w mniejszym lub większym stopniu nawiązują do wielkich dzieł. Do nich z pewnością zaliczyć można Hamleta, którego z Szekspirem łączą właściwie tylko imiona bohaterów i… wysoka jakość!

Historia ta niewiele ma wspólnego z dramatem angielskiego dramaturga, chyba że to ja nie odrobiłem pracy domowej i nie dostrzegłem tam kosmitów w wehikułach czasu, którzy po zderzeniu z Hamletem muszą wziąć sprawy w swoje ręce i wyruszyć na ratunek Ofelii.

W tym celu przyjdzie nam przemierzyć kilkanaście lokacji, po których nawigacja nie będzie należeć do najłatwiejszych. Na każdym kroku czekają na nas zagadki do rozwiązania. Przez obcowanie ze środowiskiem i prawdziwie kosmiczne sztuczki pchamy historię nieustannie do przodu, a w przypadku gdybyśmy się zacięli na którejkolwiek z zagadek, zawsze możemy skorzystać z przygotowanego systemu podpowiedzi. Każdy poziom poprzedzony jest komiksową wstawką, w której przedstawione są bliżej wydarzenia w których bierzemy udział. Co istotne — w grze postawiono na interakcję z otoczeniem, przez co nie musimy się przejmować przybornikiem i kolekcjonować dziesiątek przedmiotów, z których wykorzystamy tylko garstkę.

Tym co najbardziej mnie w grze ubodło jest — charakterystyczny dla gatunku, szczególnie w przypadku produkcji sprzed lat — w dużej mierze brak jakiejkolwiek logiki. Rozumiem, że produkcja miała być humorystyczną i niekoniecznie wszystkie tricki muszą działać w otaczającej nas rzeczywistości, ale bywały momenty, w których bliski byłem poddania się. Choć i to nie jest regułą — bo w konwencję przygodówki wpleciono także tradycyjne dla gier logicznych układanki.

Pod względem wykonania Hamletowi niczego nie brakuje. Estetyczna, wektorowa grafika utrzymana w dużej mierze w pastelowych barwach prezentująca śliczne lokacje, a wszystko okraszone przyjemną, niedrażniącą muzyką. Podobnie jak miało to miejsce w większości opisywanych gier przygodowych, im większy ekran tym lepszy. Na 4” można grać i nie ma wielkich problemów ze sterowaniem przy klikaniu na poszczególne obiekty, ale nie będę ukrywał, że na tabletach całość będzie jeszcze bardziej przystępna.

Grać czy nie grać? Dla mnie odpowiedź jest oczywista — grać! Wyśmienita, pełna humoru gra przygodowa, przy której znakomicie mogą bawić się zarówno starzy, jak i młodzi. Tym bardziej, że nie uświadczymy tam żadnych dialogów, więc język nie będzie barierą. Gorzej może być z podpowiedziami, ale myślę, że zahartowani w boju czytelnicy AntyApps nie będą zmuszeni po nie sięgać. Gra dostępna jest za darmo w serwisach Google Play / App Store (wersja na iPady), z jej poziomu można wykupić pełną wersję która kosztuje niewiele ponad 3 złote. Czy warto? Przekonajcie się sami i zadecydujcie!

Do
góry