He-Man – Na potęgę Posępnego Czerepu, mocy przybywaj! [iOS]

7

He-Man i Władcy Wszechświata to jeden z niezapomnianych animowanych seriali mojego dzieciństwa. Emitowana w czwartkowe wieczory na Polsacie bajka przyciągała w latach 90-siątych przed odbiorniki telewizyjne rzeszę dzieciaków spragnionych nowych przygód pozornie tchórzliwego księcia Eterni – Adama, który po wypowiedzeniu kultowej kwestii „Na potęgę Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!” zmieniał się w He-Mana – najpotężniejszego człowieka we wszechświecie. Kilka dni temu dane mi było powrócić do Eterni za sprawą gry wydanej na urządzenia z systemem iOS.

Bajkowe uniwersum He-Mana podzielone zostało na 7 krain przy czym każda z nich składa się z kilku etapów. Na końcu każdego świata czeka na nas boss, którego pokonanie wymaga wypracowania odpowiedniej strategii oraz niezłego refleksu. Świat przedstawiony w He-Man zachwyca poziomem wykonania. Poszczególne etapy dopracowane są w najdrobniejszych szczegółach. Oko cieszy znakomita, stylowa dwuwymiarowa grafika oraz bogactwo animacji. Na planszach dzieje się tak dużo, że nawet najwięksi malkontenci nie powinni narzekać.

He-man to gra, w której główną rolę odgrywają walki. Dziesiątki przeciwników czekają na naszego bohatera na każdej planszy – wrogowie są zróżnicowani nie tylko pod względem wizualnym, różnią się także stylem walki. Wymaga to przyjęcie odpowiedniej strategii – początkowo właściwie wystarczy pędzić na oślep wymachując mieczem, ale już po kilku etapach taka taktyka przestaje się sprawdzać. Wraz z kolejnymi poziomami otrzymujemy możliwość zakupienia nowych kombinacji ciosów oraz mocy specjalnych.

Na uwagę zasługuje ciekawie pomyślane sterowanie, które moim zdaniem sprawdza się wyśmienicie. Zrezygnowano z niewygodnego (i często stosowanego) wirtualnego pada zastępując go gestami. Za pomocą lewej strony ekranu wybieramy kierunek, w którym poruszać ma się nasz bohater, natomiast z pomocą prawej strony wyprowadzamy ciosy oraz skaczemy. Wszystko odbywa się bezprzyciskowo, a każdą akcję wykonujemy za pomocą określonej kombinacji gestów i stuknięć w ekran. Świetne i intuicyjne rozwiązanie!

He-Man: Master of Uniwerse to jedna z najlepszych platformówek, w jakie miałem okazję grać na urządzeniu mobilnym. Co ciekawe i dosyć rzadkie w produkcjach przeznaczonych na system iOS, twórcy gry dość mocno wpletli w rozgrywkę elementy fabularne – podczas przemierzania bajkowej krainy co rusz napotykamy postacie, które mają nam coś do powiedzenia. Co prawda dialogi toczą się z góry zaplanowanym torem i gracz nie ma wpływu na ich przebieg, ale już sama ich obecność czyni rozgrywkę ciekawszą.

Gra dostępna jest w wersji uniwersalnej przeznaczonej na smartfony oraz tablety. Cieszy również niska cena, która wynosi na chwilę obecną 0,89 euro.

 

 

 

Do
góry