Hearthstone – pierwsza gra od Blizzarda która trafi na urządzenia mobilne*

0

heartS

Blizzard to firma legenda. Takie marki jak Warcraft, Starcraft czy też Diablo stały się synonimami najlepszej rozgrywki dla wielu graczy. Do tej pory z ich gier mogli się cieszyć jedynie posiadacze komputerów PC i z małymi wyjątkami właściciele konsol. Ma się to zmienić w przypadku najnowszego dzieła Blizzarda, które trafi także na iPady.

Hearthstone (bo o nim mowa) jest kolekcjonerską grą karcianą osadzona w świecie Warcrafta. Jeżeli ktoś wcześniej grał w Magic: the Gathering, ten wie w czym rzecz. Naszym zadaniem będzie gromadzenie kart, budowanie z nich tali i pojedynkowanie się z innymi graczami. Choć pierwsze materiały podkreślały że tytuł będzie dostępny za darmo, to pozostałe nie pozostawiają złudzeń.  Podobnie jak to jest w przypadku innych gier, swoją talię będziemy budowali kupując dodatkowe zestawy po 5 losowych kart każdy. Oczywiście karty będziemy zdobywali także podczas gry, za wygrane pojedynki, ale wątpię aby to wystarczyło o pojedynków z najlepszymi.

Zasady Hearthstone nie są jeszcze znane, ale jej autorzy bardzo często podkreślają iż mają być bardzo proste w opanowaniu. Gracze będą mogli wybierać pomiędzy dziewięcioma bohaterami ze świata Warcrafta oraz mierzyć się w jednym z 3 trybów rozgrywki (w tym 2 nastawione na zabawę w sieci, oczywiście poprzez Battle.net ).

ss2-full

Gra ma być dostępna na komputery z systemem Windows, OS X oraz właśnie iPady. Na zamieszczonym poniżej filmie w kilku miejscach będziecie mogli ujrzeć, jak Hearthstone prezentuje się na tym urządzeniu. Tryb rozgrywki wydaje się idealny dla ekranów dotykowych. Potwierdza to wiele innych gier karcianych dostępnych na iPadzie, w tym Magic: the Gathering.

Więcej o samej grze możecie przeczytać w krótkim FAQ na oficjalnej stronie. Można też zgłosić swój udział w testach wersji beta. Wprawdzie na początku będą one dostępne tylko dla mieszkańców Ameryki Północnej, ale jak to bywa w przypadku innych gier od Blizzarda, z czasem zapewne dotrą także do nas. Jako fan ich tytułów oraz gier karcianych czekam niecierpliwie. Zapowiada się bardzo miodny pożeracz zarówno czasu jak i naszej gotówki. Jest to także ważny krok dla Blizzarda, test na ile będą w stanie podbić serca graczy tytułem zupełnie innej klasy i wagi niż ich dotychczasowe gry.

*poprzez mobilne mam na myślni smartfony oraz tablety. Swego czasu Blizzard wydał kilka starych tytułów na konsolę Game Boy Advance.

Do
góry