HEAVY sword — platformówka przywołująca nutkę nostalgii

0

Zrzut ekranu 2014-07-28 o 22.28.04

HEAVY sword to jedna z tych gier, w których klasyczne spojrzenie na gry zderza się z nowoczesnością interfejsów i rozwiązań. W wielu przypadkach takie miksy nie wypadają specjalnie dobrze, na szczęście opisywana dziś produkcja wymyka się regułom i wychodzi z takiego misz-maszu obronną ręką. Mimo że, pozornie, jest jak dziesiątki innych — zarówno pod względem sterowania, mechaniki jak i designu. Na jej szczęście nie wszystkie mogą poszczycić się takim stopniem dopracowania!

Zrzut ekranu 2014-07-28 o 22.28.17

HEAVY sword jest grą platformową, której wszystkie wydarzenia osadzone zostały zmyślnie w dwóch wymiarach. Autorzy, jak cały zestaw twórców w ostatnich latach, postawili na rozpikselowaną grafikę, która na myśl przywodzi tytuły wydawane na 16-bitowych konsolach. Na szczęście w swej ekipie mieli na tyle zdolnych grafików, że ci zamiast tylko tworzyć krajobrazy z kwadratów, naprawdę je ożywili. Same projekty plansz także nie pozostawiają nic do życzenia. To gra, w której nie tylko brniemy przed siebie, ale też nierzadko będziemy zmuszeni pokręcić się dookoła, jeżeli zechcemy zasilić nasz portfel monetami, a także zdobyć te trzy główne które pozwalają nam zaliczyć planszę na sto procent.

Zrzut ekranu 2014-07-28 o 22.28.25

Jak w każdej dwuwymiarowej platformówce, czeka nas dużo skakania i potyczek z losowymi bohaterami. Jedni są silniejsi, inni słabsi, jednak wspólnym mianownikiem jest to, że każdy chce nam się dobrać do skóry. Na szczęście nie pozostajemy im dłużni — zostaliśmy wyposażeni w miecz, którym możemy się z nimi rozprawić. To jednak dopiero początek, bowiem podczas przygody natrafimy na cały zestaw ulepszeń i power-upów, które pozwolą jeszcze szybciej pozbyć się wszelkich przeciwności stających nam na drodze. Jeżeli nie zdobyte własnymi siłami, to zawsze mogą być zakupione w sklepie, do którego mamy dostęp pomiędzy planszami.

Zrzut ekranu 2014-07-28 o 22.28.35

Bardzo delikatną sprawą w zręcznościowych grach jest, jak zwykle, sterowanie. Autorzy nie wyszli przed szereg proponując cokolwiek nowego, postawili na sprawdzony zestaw czterech wirtualnych przycisków: dwóch odpowiedzialnych za poruszanie się w prawo/lewo oraz kolejnych pozwalających na atak oraz podskok. Mimo że twórcy starali się wyważyć tempo rozgrywki tak, by to ekranowe rozwiązanie nie sprawiało za dużo problemów, trzeba przyznać, że w co bardziej dynamicznych sekwencjach przydałby się fizyczny pad…

Zrzut ekranu 2014-07-28 o 22.27.47

Różnorodne, ciekawie zaprojektowane, światy; zestaw broni i innych dodatków oraz ponadczasowy format zabawy sprawiają, że HEAVY sword wciąga na długie godziny. Na grę składa się kilkadziesiąt poziomów, które wybieramy z poziomu menu; przechodząc je sukcesywnie odblokowujemy kolejne. Gra dostępna jest w Google Play za ok. 3 złote — jest to cena startowa, która, jak wynika z opisu, niebawem zostanie podniesiona, dlatego też warto się pospieszyć! Choć do tej pory nie mam pojęcia jak to się stało, że autorzy zdecydowali się zaimplementować reklamy w płatnym produkcie…

Ocena autora

Ocena 4-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry