Idle Rancher — Trochę clickers, trochę kultowe FarmVille…

0

Pamiętacie jeszcze początki Facebooka? Oprócz zdjęć, postów, filmów i relacji z życia codziennego były tam również gry wśród których wyróżniał się jeden tytuł. Kto w okolicach 2010 roku nie prowadził własnej wirtualnej farmy na Facebooku? I mimo że wszyscy się z nich śmialiśmy, regularnie wymienialiśmy się prezentami w postaci marchewek i innych traktorów (szczerze mówiąc zdążyłem już zapomnieć, jak wyglądały te transakcje). Dziś, FarmVille przypomniało mi się przy okazji gry Idle Rancher. W tej grze, hodowla to dopiero pierwszy etap zabawy. Owoce, warzywa, jajka i mleko pozwolą nam robić lody. Zebranie wszystkich dostępnych smaków z pewnością zajmie wam trochę czasu.

Idle Rancher to połączenie clickersa i gry ekonomicznej do której będziemy wracać po kilka razy dziennie, aby zbierać plony i rozwijać nasze lodowe imperium. Zabawę rozpoczynamy od pozyskania „sadzonek” dla losowo wybranych składników. Wpisałem to słowo w cudzysłów ponieważ czasami będą to ogórki lub mango, a innym razem może trafić się nam bałwan (myślicie, że skąd bierze się lód?!) lub kury, albo krowy. Kiedy wiemy już co pojawi się na naszych grządkach, możemy przejść do zbiorów.

Poszczególne produkty mają różny czas „dojrzewania”. Kiedy są gotowe, należy kliknąć w odpowiednią grządkę, aby zarobić na zbiorach. Monety wymieniamy później na usprawnienia, które pozwalają przyspieszyć lub zautomatyzować ten proces. Oprócz tego, na planszy co jakiś czas pojawi się możliwość skorzystania z power-upów, które aktywują się w zamian za oglądanie reklam.

Kiedy uda nam się uruchomić produkcję minimum 6 składników do lodów, możemy rozpocząć drugi etap gry. Z dostępnych produktów możemy tworzyć różne desery, których zdjęcia zapisujemy później w albumie. Kolekcjonowanie tych obrazków to właściwie główny cel gry. Jeśli lubicie wirtualne zbieractwo Idle Rancher na pewno wam się spodoba. Dużą zaletą tego tytułu jest brak niechcianych reklam. Będą one wyświetlane tylko wtedy, kiedy będziecie chcieli skorzystać z power-upów przyspieszających hodowlę.

Idle Rancher to niepozorna uzależniająca gra, która przez długie tygodnie może zadomowić się na pokładzie waszych smartfonów. Niezobowiązująca rozrywka od zawsze dobrze odnajdywała się na urządzeniach mobilnych i w tym przypadku mamy do czynienia z książkowym przykładem takiego tytułu.

Do
góry