Infinity Duels — Tu liczy się refleks i zwinne palce

1

Zrzut ekranu 2016-08-23 o 15.36.08

Klikacze czy jak kto woli „clickersy” to gry, które zazwyczaj kojarzą mi się z niekończącym się marnowaniem czasu. Większość tytułów z tego gatunku posiada ponadto mechanizmy, które zarabiają dla nas wirtualne pieniądze, nawet gdy nie klikamy w ekran. Na tym to zazwyczaj polega: na początku trzeba się naklikać, żeby później gra pracowała dla nas. Nie jest to jednak regułą. Są i takie „clickersy” w których zupełnie pomija się mechanizm zarabiania poza tymi momentami, w których faktycznie trzymamy smartfon w dłoni. Jedną z takich gier jest Infinity Duels – zgrabne połączenie klikacza i zręcznościówki, w której jedynym co się liczy jest prędkość naszych palców…

Wątek fabularny w grze jest dość prosty. Nasz bohater przybywa do krainy Infinity Duels, aby pomścić ojca. Jak sama nazwa gry wskazuje, czeka nas nieskończona liczba pojedynków. I nie dotyczy to wcale tylko jednego bohatera. Kiedy nasz śmiałek da się pokonać przez któregoś z napotkanych potworów, możemy rozpocząć grę od nowa, wcielając się tym razem w jego syna. Każda kolejna postać, która pojawia się na planszy, ma przy swoim imieniu (które możemy wybrać sami) cyfrę, oznaczającą następne pokolenie. I tak wszyscy bohaterowie pojawiają się na planszy wykrzykując, że przybyli tu, aby pomścić ojca.

Zrzut ekranu 2016-08-23 o 15.38.39

Mechanizm gry jest bardzo prosty, ale, jak to bywa w „clickersach”, jednocześnie wyjątkowo wciągający. Przed rozpoczęciem każdej potyczki możemy rozdysponować zgromadzone złoto na pewne ulepszenia i rozwój naszej postaci. Później przenosimy się na planszę, na której odbywa się rozgrywka. Górna część ekranu zarezerwowana jest na animacje przedstawiające walkę. Z lewej strony znajduje się nasz bohater, z drugiej losowo wybrany potwór. W dolnej części ekranu widzimy dwa stosy kwadratowych kart. Gracz musi jak najszybciej klikać w kartoniki, jednak musi to robić z głową. Znajdziemy tu kilka rodzajów kart. Kliknięcie tych z ornamentem nie wywołuje żadnego efektu. Najpopularniejsze karty przedstawiają miecz. Po ich naciśnięciu zadajemy przeciwnikowi prosty cios. Co jakiś czas trafia się karta z atakiem specjalnym. Ten odbiera wrogowi znacznie więcej życia. Nie brakuje też kart, które mają nas zmylić lub wybić z rytmu. Po kliknięciu w bombę nasza postać otrzymuje obrażenia. Niektóre karty z mieczem zabezpieczone są łańcuchem. Aby wykonać atak, trzeba je kliknąć dwa razy. To właśnie te karty najbardziej wybijają z rytmu.

Zrzut ekranu 2016-08-23 o 15.38.28

Po każdej przegranej walce na ekranie pojawia się ekran z achievementami, które możemy odblokować, jeśli częściej sięgamy po grę. Nagrody w postaci złota otrzymamy np. za rozwinięcie określonej cechy, osiągnięcie danego poziomu lub dotarcie do 30 syna bohatera, od którego zaczynaliśmy. Po trzech zdobytych achievementach pojawiają się kolejne.

Pomysłowa mechanika rozgrywki sprawia, że fani klikaczy na pewno będą mieli co robić przez dobrych kilkanaście minut (a kto wie, może i nawet godzin…). Jeśli chcecie poćwiczyć refleks, Infinity Duels to gra dla was!

Do
góry