iPad rośnie w siłę: Adobe zaserwuje tam również swojego Illustratora?!

0

Adobe coraz poważniej zaczyna podchodzić do iPada. Regularnie widać tam coraz to lepsze i bardziej profesjonalne oprogramowanie które sprawia, ze tablet ten coraz bardziej można uznać za narzędzie do pracy, a nie tylko fajny gadżet do konsumpcji treści. „Prawdziwy” Photoshop, czyli kultowa aplikacja graficzna w wydaniu z prawdziwego zdarzenia, a nie okrojonej wersji jak ma to miejsce obecnie na smartfonach i tabletach, jeszcze w tym roku ma trafić do użytkowników. Póki co jest on wciąż w wersji testowej, która cieszy się… niezbyt pochlebnymi opiniami. Wierzę jednak że do czasu oficjalnej premiery pierwsze kłopoty zostaną zażegnane, a już plotkuje się o kolejnych aplikacjach które Adobe miałoby zaserwować użytkownikom iPadOS. Tym razem miałaby przyjść kolej na Illustratora.

Zobacz też: Adobe Fresco. Nowa aplikacja graficzna jeszcze w tym roku

Adobe Illustrator doczeka się wariantu na iPadOS?!

Żadnemu twórcy Adobe Illustratora raczej specjalnie przedstawiać nie trzeba. Ten rozbudowany program do tworzenia i edycji wektorów od lat cieszy się ogromnym uznaniem, no i jest jednym z najważniejszych produktów w portfolio firmy. Według ostatnich informacji którymi podzieliła się redakcja Bloomberga, Illustrator miałby niebawem trafić także na iPady. A więcej szczegółów na jego temat, jak i oficjalne zapowiedzi, miałyby pojawić się na konferencji Adobe Max, która odbędzie się na początku listopada. Startuje 2.11 i potrwa do 6.11 — to sporo czasu, by zapowiedzieć nieco nowości i pochwalić się nad jakimi zmianami pracują ;-).

Zobacz też: Czym będzie nowa aplikacja Adobe na urządzenia mobilne?

Jako że z każdą generacją iPadów i rysików Apple Pencil sprzęt ten cieszy się coraz lepszą opinią wśród ilustratorów — ci prawdopodobnie ucieszą się na wieść, że jedna z najważniejszych aplikacji do wektorów nareszcie trafi i tam. Z jakim skutkiem? I czy w ogóle: to się dopiero okaże. Póki co wciąż czekamy na zapowiedzianego rok temu Photoshopa. I mimo że jest on coraz bliżej, to wielu już teraz narzeka na brak funkcji, których wyczekiwali miesiącami. No cóż, do premiery jeszcze chwila: jest szansa na załatanie braków…

Zobacz też: Adobe Premiere Rush w wersji na Androida już dostępne

Do
góry