KingHunt — godny następca kultowego cięcia owoców

0

kh01

Fruit Ninja to jeden z tych fenomenów, który prawdopodobnie kojarzą wszyscy użytkownicy smartfonów i tabletów. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu produkcja była obecna niemal wszędzie. Chwilowo zrobiło się o niej nieco ciszej, ale to nie znaczy wcale, że cięcia poszły w zapomnienie i nagle wszyscy, jak jeden mąż, są znudzeni tym typem zabawy. KingHunt udowadnia, że pomysł wciąż bawi, z tym, że zabawa na punkty to jedno, a odkrywanie kolejnych wyzwań i przechodzenie poziomów i brnięcie dalej w historii to zupełnie inna sprawa.

kh02

Od zawsze powtarzam, że cenię solidnie skrojone zręcznościówki. I tym razem sprawy mają się identycznie. Jeżeli choć raz mieliście przyjemność zagrać w przywołane tu Fruit Ninja, to z pewnością już wiecie co się kroi. Tak, tym razem również na ekranie zewsząd będą nam podrzucane najróżniejsze przedmioty i bohaterowie, zaś naszą powinnością będzie ciąć je za pomocą gestu przesunięcia palcem po ekranie. Jeżeli za jednym ruchem uda nam się przeciąć ich więcej, dostajemy bonusowe punkty. Na końcu każdej z plansz czeka nas potyczka z bossem, z którym rywalizacja nie skończy się na jednym cięciu — tego możecie być pewni.

kh03

W KingHunt każdą rundę zaczynamy z trzema serduszkami — każdy błąd czy spóźnienie będzie nas kosztowało jakąś ich część. Gdy wszystkie zostaną puste, zmuszeni jesteśmy zaczynać rundę od początku. Aby jednak nie było zbyt dramatycznie, twórcy podczas rozgrywki będą nam ich trochę podrzucać — wystarczy zdążyć je przeciąć, by trafiły na nasze konto. Nie zabraknie także klasycznych przeszkód takich jak bomby, których przecięcie może skończyć się dla nas tragicznie. Ale znowu — dla równowagi, w zamian otrzymujemy zestaw różnorodnych bonusów, które pozwolą chociażby na zwolnienie czasu, podczas którego to będziemy w stanie precyzyjniej przeciąć nadlatujące elementy.

kh04

Autorzy zadbali o to, aby KingHunt był tak różnorodny, jak tylko się da. Z tej okazji przygotowali ponad dwustu różnych wrogów, z czego wielu z nich charakteryzuje inny styl działania. Całość zamyka się w dwunastu różnorodnych światach, w których dopracowano każdy szczegół. Twórcy zadbali o to, by wyglądała i brzmiała naprawdę fenomenalnie, a wszystko to dostosowali nie tylko do najświeższych urządzeń z iOS na pokładzie, ale również zoptymalizowali dla ich starszych braci.

KingHunt — The Next Generation Slicing Game, to znakomita propozycja dla wszystkich — zarówno starszych, jak i młodszych posiadaczy urządzeń z iOS na pokładzie. Przez nieskomplikowaną mechanikę, z którą zapoznajemy się w, dosłownie, kilka sekund, całość tworzy zestaw ponadczasowy. A obecnie tę produkcję można pobrać za darmo, bowiem jest bohaterką akcji App of the Week. Warto się pospieszyć, bowiem na co dzień przyjdzie za nią zapłacić 2,99$.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry