Manuganu 2 — Kontynuacja świetnego runnera, również daje radę!

3

Zrzut ekranu 2014-08-14 o 13.19.00

Jak zwykle, kiedy długo nie opisuję jakiegoś gatunku, nagle lawinowo, na łamach AntyApps pojawia się kilka podobnych tytułów, dzień po dniu. Wczoraj trafiłem na Ninja Revenge a już dziś wiem, że jego miejsce w moim smartfonie, zastąpi Manuganu 2, jeden z lepszych runnerów w jakie przyszło mi grać ostatnimi czasy.

Bez zaskoczenia, zabawę zaczynamy od połączenia gry z naszym kontem w Google Play Games. Co jak co, ale w grach typu runner nie mogło zabraknąć systemu zdobywania osiągnięć i możliwości dzielenia się swoimi wynikami ze znajomymi.

Zrzut ekranu 2014-08-14 o 13.19.44

Z poziomu menu głównego możemy rozpocząć grę lub przejść do jednej z dodatkowych zakładek. Będą to odpowiednio: opcje, galerie oraz osiągnięcia. Niestety na ten moment, ostatni z działów nie jest jeszcze aktywny. W prawym dolnym rogu znajdziemy również przycisk „remove ad”. Za niespełna 3 złote, możemy całkowicie usunąć z gry, jakiekolwiek reklamy. Ciekawym dodatkiem, są wspomniane chwilę wcześniej galerie. Za punkty zdobyte w grze, będziemy mogli odblokować specjalne grafiki oraz utwory muzyczne, które będą towarzyszyć nam podczas gry. Duży plus dla twórców, za taką formę nagradzania graczy.

Zrzut ekranu 2014-08-14 o 13.19.35

Przejdźmy jednak do samej rozgrywki. Po wciśnięciu przycisku „play” naszym oczom ukazują się cztery dostępne światy: canyon, cliff, jungle oraz volcano. Będziemy przechodzić je po kolei, dlatego na początku zabawy, jedyną aktywną opcją jest Świat Kanionu. Sceneria podzielona jest na 10 różnych poziomów. Podejrzewam, że w przypadku innych „światów”, spotkamy się z tym samym podziałem.

Zrzut ekranu 2014-08-14 o 13.19.25

Kiedy odpalimy grę po raz pierwszy, czeka nas krótki wstęp w postaci prostej animacji. Dowiemy się z niej, że nasz bohater wyruszył w swoją podróż, ponieważ jego przyjaciel został porwany i uwięziony w wulkanie. Ot, kolejna prosta historyjka, jednak biorąc pod uwagę, że jest to runner, twórcy zasługują na pochwałę za podział gry na poszczególne poziomy.

Zrzut ekranu 2014-08-14 o 13.19.12

Druga odsłona gry nie straciła nic ze swojego pierwotnego uroku. Prostota rozgrywki absolutnie nie jest tu minusem bo właśnie taka forma zabawy dostarcza graczowi największej frajdy. Naszym jedynym zadaniem jest właściwie wciskanie przycisku skoku w odpowiednich momentach. W grze pojawią się jednak różne urozmaicenia w postaci trampolin, lin lub zjeżdżalni, które skutecznie urozmaicą rozgrywkę. W każdej planszy będziemy musieli zebrać gwiazdki umożliwiające odblokowanie kolejnych światów oraz niebieskie krążki, za które kupimy wspomniane wcześniej obrazki lub utwory. Bardzo ucieszyło mnie, że co jakiś czas pojawiają się w grze miejsca umożliwiające rozpoczęcie rozgrywki już w połowie planszy. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie jeśli nie możemy sobie poradzić w trudniejszych etapach gry. Manuganu 2 to jeden z tych tytułów, gdzie samo zwycięstwo nie daje takiej satysfakcji jak wygrana z pełnym kompletem punktów.

Jeśli szukacie wciągającego runnera, pełnego wyzwań, który nie znudzi wam się po pierwszym dniu zabawy, jak najbardziej polecam Manuganu 2. Ja już teraz jestem pewny, że gierka będzie towarzyszyć mi w najbliższych tygodniach.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry