MeowTalk — Dzięki tej aplikacji możesz porozmawiać ze swoim kotem!

0

Wigilię mamy już za sobą, więc kto nie załapał się na wieczorne rozmowy ze zwierzętami, będzie musiał czekać 12 miesięcy na kolejną okazję. Posiadacze kotów mogą jednak zamienić kilka słów ze swoimi pupilami wcześniej. Jakiś czas temu natrafiłem na aplikację MeowTalk, czyli narzędzie pozwalające tłumaczyć miauczenie na ludzką mowę. Biorąc pod uwagę fakt, że za produkcją stoi Javier Sanchez, czyli były inżynier Amazona, nie mogłem oprzeć się pokusie przetestowania tego narzędzia na moich zwierzakach. Jeśli jesteście ciekawi, czy żyjemy już w świecie werbalnej komunikacji międzygatunkowej, zapraszam do dalszej części tekstu.

W aplikacji wita nas długi regulamin korzystania z platformy w którym zawiera się również polityka prywatności. Jeśli martwicie się o to, że Wasze koty mogą „wypowiedzieć” o kilka miauknięć za dużo – na pewno warto zapoznać się z tym dokumentem. Chwilę później na ekranie wyświetla się pole pozwalające utworzyć konto w MeowTalk. Twórcy aplikacji wiedzą jednak, że wszyscy wolimy przetestować eksperymentalne narzędzia, zanim zdecydujemy się przekazać zewnętrznym podmiotom nasze adresy e-mail. Mamy więc możliwość rozpoczęcia pracy z aplikacją, bez konieczności tworzenia konta. Biorąc pod uwagę, że MeowTalk jest dostępny w App Store i Google Play w wersji beta, uważam, że takie rozwiązanie jest bardzo uczciwe względem użytkowników, którzy chcą najpierw przetestować produkcję.

Twórcy aplikacji twierdzą, że każdy kot potrafi posługiwać się charakterystycznym zestawem miauknięć, które można przetłumaczyć na określone komunikaty związane z ich potrzebami lub samopoczuciem. Pierwsze próby komunikacji z moim zwierzakiem zaowocowały informacjami o tym, że jest szczęśliwy, coś go boli i właśnie poluje. Były to trzy miauknięcia nagrane jedno po drugim podczas zabawy i głaskania kota. Muszę przyznać, że o ile pierwszy komunikat faktycznie mógł mieć coś wspólnego z prawdą, dwa kolejne nieco mnie rozczarowały.

Aplikacja umożliwia utworzenie indywidualnych kont dla posiadaczy wielu kotów. Każdemu możemy przypisać datę urodzenia, imię oraz zdjęcie profilowe. Dzięki temu właściciel może zapisywać swoje „rozmowy” z kilkoma różnymi zwierzakami. Czy aplikacja faktycznie działa? Mam wrażenie, że sami możecie odpowiedzieć sobie na to pytanie bez instalowania aplikacji. Nie znaczy to jednak, że zabawa z kotami i MeowTalk nie dostarczy Wam dobrej zabawy i odrobiny satysfakcji, gdy algorytm przekaże nam informację o tym, że zwierzak jest szczęśliwy.

Do
góry