Mic Block — nie pozwól się podsłuchiwać[Android]

0

micblock

Z wielką mocą przychodzi wielka odpowiedzialność, zaś z możliwościami… niebezpieczeństwa. Smartfony już dawno przestały być tylko telefonami — teraz to podręczne komputery, z którymi niemalże się nie rozstajemy, a ponadto powierzamy im wiele naszych cennych danych. W przypadku otwartości systemów, czego Androidowi odmówić nie można, czyha na nas też sporo niebezpieczeństw. Na szczęście oprócz ludzi którzy chcą nam uprzykrzyć życie istnieje również grupa, która chce dbać o nasze dobro i  spokój psychiczny, dlatego też powstają programy takie jak Mic Block.

Celem aplikacji jest ochrona nas przed szpiegującymi aplikacjami. Najróżniejszej maści spyware, malware czy innego rodzaju wirusami. Pozwala ona całkowicie odciąć dostęp modułu mikrofonu za pomocą, dosłownie, jednego kliknięcia. A co w przypadku przychodzącej rozmowy telefonicznej czy chęci skorzystania z funkcji nagrywania wideo z głosem? Aplikacja odblokowuje wówczas automatycznie mikrofon. I tutaj pojawia się pytanie: czy to naprawdę działa?

Na to pytanie nie jestem w stanie Wam niestety odpowiedzieć. Mimo przeczesania aplikacji od góry do dołu oraz wszystkich możliwych opisów z materiałów promocyjnych, nie jestem do końca przekonany. Dlaczego? Bowiem mimo zablokowania mikrofonu, co teoretycznie wiązać powinno się z brakiem dostępu do modułu dla jakiejkolwiek aplikacji, bez problemu mogłem odbierać przychodzące połączenia czy nagrywać głos podczas zabawy kamerą. Jedynym zatem logicznym wytłumaczeniem jest fakt, iż mikrofon blokowany jest wówczas, gdy telefon jest uśpiony — co byłoby logiczne, ale brak jakiejkolwiek informacji i zero pomysłów jak mógłbym to sprawdzić prowadzi mnie do smutnej konkluzji: nie mam pojęcia, czy i jak to działa.

mb

Mic Block, mimo że nie należy do specjalnie zaawansowanych aplikacji, to nieco bardziej rozbudowane narzędzie, aniżeli jedynie przycisk blokujący dostęp do mikrofonu i kilka niewiadomych o których już wspomniałem. Zacznijmy od tego, że już przy uruchomieniu dostajemy wiadomość ile aplikacji ma dostęp do naszego mikrofonu, a przy okazji też które z nich mają uprawnienia do wysyłania nagrane dźwięków. Możemy je także obejrzeć na przejrzystej liście w z poziomu. Oprócz tego posiada moduł, który działa jako nasz szpieg testując przez dany okres czasu, czy żaden z programów nie próbuje nas „ot tak” podsłuchiwać.

W świetle coraz większej paranoi związanej z kontrolą takich urządzeń, aplikacje pokroju Mic Block mają wzięcie. Opisywany tu program jest nienagannie opracowany — jest czytelny i daleko mu do przeładowania zbędnymi gadżetami. Sam życzyłbym sobie, by w przyszłości można było definiować które aplikacje mają ZAWSZE dostęp lub blokadę do mikrofonu, no ale również większej przejrzystości związanej z jego działaniem. Mic Block dostępny jest w dwóch wersjach:  darmowej (okraszonej reklamami i niedziałającej między 18 a 22) oraz płatnej, wycenionej na trochę ponad sześć złotych. Oceniam go jednak bardzo nisko ze względu na to, że mimo różnych prób nie udało mi się dowiedzieć jak — i przede wszystkim — czy, całość działa jak należy. Mam nadzieję, że twórcy niebawem doprecyzują opis jego działania…

dwaqrcode (11)  Google Play

Do
góry