Momonga Pinball Adventures – w taki pinball jeszcze nie graliście…

0

head

Jeśli pamiętacie jeszcze czasy Windowsa 95 albo mieliście bardzo słaby internet i komputer z XP na pokładzie, to na pewno zdarza się wam wspominać pinballowy stół Space Cadet, który potrafił zapewnić godziny świetnej rozrywki. Chociaż sam pomysł prowadzenia takiej gry na ekranie brzmi dosyć absurdalnie, to nie da się ukryć, że wirtualny pinball ciągle ma się dobrze. Przykładem tego jest Momonga Pinball Adventures, czyli trochę niedorzeczna produkcja, garściami czerpiąca ze starych automatów do gier.

Marzyliście kiedyś o flipperze z wątkiem fabularnym? Jeżeli tak, to wasze marzenie się spełniło właśnie w postaci tej gry. Otóż w Momonga Pinball Adventures zbijaniu wirtualnych tarcz przyświeca wyższa idea niekończącego się treningu, który ma przygotować do rewanżu na wrogach głównego bohatera… którym jest wiewiórka. Uczona zresztą przez mistrza flipperów – starą i doświadczoną pandę. Czeka nas więc kilkadziesiąt najróżniejszych plansz i tym samym często skomplikowanych wyzwań.

2x1

Przykładowo, na niektórych z poziomów nie wystarczy trafić w kilka tarcz. Aby przejść dalej, nierzadko trzeba jeszcze wykonywać dodatkowe zadania, opierające się oczywiście o umiejętność sprawnego operowania wirtualnym flipperem. Przy tym wszystkim pojawiają się jeszcze osiągnięcia i przeliczniki punktów, na które składają się stracone przez wypadnięcie z planszy życia, czas i zebrane na planszy gwiazdki.

Nie sposób nie wspomnieć o zastosowanej tu grafice 3D. Nie prezentuje się ona niestety najlepiej i słabsze urządzenia mogą jej w ogóle nie pociągnąć. Twórcy gry dołączyli do niej także dosyć irytujący dubbing, a całej rozgrywce towarzyszą dźwięki, które miały się chyba kojarzyć z grami z lat ’80, jednak ja radzę wam je dla własnego zdrowia wyłączyć – zwłaszcza jeśli macie zamiar dać tę produkcję do ręki dziecku, dla którego te elektroniczne dźwięki mogą być szczególnie pociągające i zechce puścić je na cały regulator.

2x2

Nie mogę stwierdzić, że Momonga Pinball Adventures to tragiczna gra. Jest ona po prostu niepotrzebnie udziwniona, a jej wątpliwemu klimatowi zdecydowanie nie sprzyja krzykliwa muzyka i słaba oprawa graficzna. Nie wątpię jednak, że znajdzie ona swoją niszę i jeśli jesteście zainteresowani wirtualnym pinballem w unowocześnionej wersji, to musicie naszykować 13 zł – pierwsze trzy poziomy są bezpłatne, więc możecie tę grę najpierw przetestować.

Ocena autora

Ocena 3
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry