Najlepsze aplikacje miesiąca na Androida — luty 2020

0

Luty nie obrodził w zbyt wiele nowych aplikacji mobilnych. Nie brakowało jednak ciekawych zapowiedzi, powrotów i ważnych aktualizacji. Jeśli nie zaglądaliście do nas regularnie, warto zapoznać się z aplikacjami, które opisywaliśmy przez ostatnie 29 dni.

EyeEm

Platforma EyeEm dostępna jest na rynku od lat. Doskonale pamiętamy jej początki, kiedy była po prostu konkurencją dla Instagrama. Po latach sporo się tam jednak zmieniło — autorzy aplikacji zmodyfikowali swój pomysł na produkt i teraz jest to platforma do sprzedaży i kupowania zdjęć. I choć nie brakuje tam również filtrów fotograficznych i prostej edycji, to jednak jest to przede wszystkim narzędzie dla zaangażowanych fotografów poszukujących miejsca do sprzedaży zdjęć czy tworzenia własnego portfolio!

Recenzja EyeEm

Ruff

Jeżeli przerobiliście w życiu wiele aplikacji z notatkami to pewnie wiecie, że wielu projektantów jednak trochę przeholowała w temacie. Ruff nie rozprasza, nie mami setkami opcji, ale tuż po otwarciu programu możemy przejść do rzeczy: pisania, tworzenia listy czy co tam nam się jeszcze zamarzy. Bez rozpraszaczy, bez tysięcy funkcji, za to z trybem pełnoekranowym i cudownym widżetem który pozwala na dostęp do pełnego tekstu.

Recenzja Ruff

Ajwendieta

W Google Play i App Store nie brakuje aplikacji, które pomagają wprowadzić do swojego życia zdrową dietę, nowe nawyki żywieniowe lub zwyczaj rozpisywania i planowania posiłków. Te najlepsze i najbardziej rozbudowane dostępne są zazwyczaj jedynie w języku angielskim, co dla wielu osób może być przeszkodą. Dziś trafiłem jednak na aplikację, która oferuje sporo funkcji i pochodzi od rodzimych twórców. Ajwendieta to część dużej platformy pełnej przepisów, filmów i e-booków traktujących o świadomym odżywianiu. Jeśli szukacie polskojęzycznej aplikacji, która pomoże wam stworzyć zbilansowaną dietę, na pewno warto zainstalować ten tytuł na pokładzie swojego smartfona.

Recenzja Ajwendieta

NordPass Password Manager

NordPass® Password Manager & Digital Vault to aplikacja za którą stoi ta sama ekipa, która dała nam uwielbiany NordVPN. To specjaliści od spraw cyberbezpieczeństwa, którym zaufały setki tysięcy użytkowników z całego świata. I zadowoleni ze świadczonych przez ekipę usług, cały czas wspierają twórców płacąc abonamenty. I teraz do listy mogą dodać kolejny, właśnie ten za NordPass!

Recenzja NordPass Password Manager

John NESS

Jakiś czas temu pisaliśmy o Game Boya Advance: John GBA, który cieszy się w ostatnich miesiącach opinią najlepszej aplikacji tego typu jaką można znaleźć na Androida. Ale na tym twórcy oprogramowania nie poprzestali — w swoim portfolio mają też inne aplikacje oferujące obsługę gier ze starych systemów na smartfonach i tabletach. Wśród nich: John NESS, wspierający gry z 8- i 16-bitowych konsol Nintendo.

Recenzja John NESS

Firefox Private Network

Od kiedy o temacie prywatności zrobiło się głośno, coraz więcej graczy na rynku technologii chce swoim użytkownikom zaproponować własny VPN. Wiecie, ten który będzie tym najbezpieczniejszym, najlepszym i najwygodniejszym. O tym że do zabawy dołączy Mozilla — wiedzieliśmy już od jakiegoś czasu. Firma zapowiadała mobilną aplikację i trochę w tym temacie eksperymentowała. Ku zaskoczeniu wielu obserwatorów, zdecydowała się ona jednak podejść do tematu nieco inaczej niż zrobiła to rynkowa konkurencja. Zamiast serwować nowe funkcje wbudowane w przeglądarki i dotychczas dostępne aplikacje, postanowiła zrobić osobny produkt. I ten doczekał się właśnie aplikacji na Androida w wersji beta. Oto Firefox Private Network!

Recenzja Firefox Private Network

Alarm 112

Aplikacja Alarm 112 pozwala zgłosić zdarzenie alarmowe jeśli nie możemy wykonać połączenia głosowego. Narzędzie to dedykowane jest w szczególności osobom głuchym i niedosłyszącym, czasowo pozbawionym możliwości mówienia, jak również tym, które znajdują się się w sytuacji zagrożenia.

Recenzja Alarm 112

Quibi

Wyobrażacie sobie seriale, które przystosowane są jedynie do oglądania na smartfonach? Oczywiście telewizor też wchodzi w grę, ale pod warunkiem, że powiesicie go na ścianie w pionie. Brzmi abstrakcyjnie, prawda? Okazuje się jednak, że pomysłowość deweloperów nie zna granic i taki projekt już niedługo zadebiutuje. Ba, będzie to platforma streamingowa z prawdziwego zdarzenia ponieważ stoją za nią osoby, które pracowały wcześniej dla takich marek jak Disney, HP lub eBay. Mało tego, już teraz wiadomo, że od strony contentowej, w projekt zaangażowani są m.in. Steven Spielberg, Chrissy Teigen i Jennifer Lopez. Poznajcie Quibi – serwis streamingowy, który umożliwia oglądanie filmów i w pionie i w poziomie!

Recenzja Quibi

 

Do
góry