PhotoRoom szybko i skutecznie oddzieli obiekty od tła zdjęcia

0

Edytorów zdjęć nigdy za wiele! Dziś przychodzę do Was z narzędziem, które na pewno docenią twórcy YouTube, którzy przy publikacji każdego filmu męczą się z wycinaniem postaci z tła, które później wykorzystują w miniaturach. Aplikacja PhotoRoom pozwala zrobić to za pomocą jednego kliknięcia, a dodatkowo zajmie się całą oprawą tła.

Po uruchomieniu aplikacji witają nas 3 slajdy wprowadzające, które pomogą zrozumieć, do czego służy PhotoRoom. Biorąc jednak pod uwagę to, że najprawdopodobniej trafiliście na tę produkcję w App Store i pobraliście ją z konkretnego powodu, nie uważam, żeby takie intro było koniecznością. Pozostaje więc przesunąć palcem w górę, wyrazić zgodę na dostęp do biblioteki zdjęć i rozpocząć zabawę z fotografiami.

Na ekranie głównym widzimy dziesiątki szablonów w których możemy wykorzystać nasze fotografie. Wyświetlają się na nich stockowe fotki, więc warto zacząć od zaimportowania obrazu na którym będziemy docelowo pracować. Aplikacja specjalizuje się w wycinaniu postaci z tła. Oznacza to, że najlepiej będzie wskazać takie zdjęcie na którym separacja pierwszego planu od drugiego przebiegnie bez zakłóceń. Duża głębia ostrości może być małą przeszkodą na drodze do idealnie wyciętych obrazów. Aplikacja nienajgorzej radzi sobie z wycinaniem tła, ale jest pewien haczyk. Problem polega jednak na tym, że nie mamy możliwości skorygowania żadnych niedoskonałości. Zwykła gumka załatwiłaby sprawę, ale niestety zabrakło jej w przyborniku. Musimy więc zdać się na dokładność algorytmów, albo wybierać fotki na których pierwszy plan dobrze odcina się od drugiego.

Niekwestionowanym atutem aplikacji są setki gotowych szablonów pozwalających wkleić wyciętą postać w nowe tło lub dopasować ją do określonych grafik wykorzystywanych w mediach społecznościowych. Osoby tworzące filmy na YouTube mogą za pomocą kilku kliknięć wygenerować profesjonalną miniaturę. Jest też wiele szablonów umożliwiających utworzenie efektownego zdjęcia profilowego na planie kwadratu. Nie zabrakło szablonów dla okładek podcastów, produktowych fotografii, które można dodać do sklepu internetowego, okładek magazynów i naklejek. Wybór jest ogromny, ale tu znowu dochodzimy do pewnego „ale”…

Darmowa wersja aplikacji oferuje tylko kilka narzędzi pokazujących możliwości PhotoRoom. Żeby skorzystać ze wszystkich dobrodziejstw inwentarza, musimy wykupić subskrypcję. Jej cena jest dość wysoka. To 178 złotych za rok użytkowania lub 45 złotych płatne co miesiąc. W zamian otrzymujemy dodatkowe funkcje wycinania elementów ze zdjęć, ogromne zasoby szablonów i filtrów, a także nowe tła oraz rozjaśnienia. Płatna wersja aplikacji pozwala również usunąć znak wodny z logo aplikacji. Polecam więc skorzystać z 3-dniowego okresu próbnego i samemu ocenić, czy PhotoRoom jest wart tych pieniędzy.

Do
góry