Picsew — Proste narzędzie do łączenia obrazów i serii zrzutów ekranu

0

Zdarza się tak, że zrzuty ekranu, które załączam do artykułów pisanych na łamach AntyApps muszę przygotowywać samodzielnie. W materiałach prasowych otrzymujemy często pojedyncze obrazki, a najlepiej prezentują się one, gdy ustawimy trzy „ekrany” obok siebie. W takich sytuacjach sięgamy zazwyczaj po programy graficzne, ale istnieją rozwiązania, które pozwalają jeszcze z poziomu smartfona szybko i skutecznie połączyć kilka grafik w jedną. Jedną z aplikacji, która to umożliwia jest Picsew. Jeśli zależy Wam na czasie i ekspresowym scalaniu obrazów, ten tytuł koniecznie powinien trafić do waszych smartfonów.

Po uruchomieniu aplikacji musimy wyrazić zgodę na dostęp do naszej biblioteki zdjęć. Chwilę później, naszym oczom ukazują się wszystkie obrazy zgromadzone w pamięci urządzenia. Pozostaje zaznaczyć te, które chcemy połączyć w jedną grafikę i przejść do edytora. Twórcy aplikacji zapewniają, że narzędzie umożliwia scalenie ze sobą nawet do 300 różnych obrazów! Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś faktycznie chciał stworzyć takie dzieło, ale liczby od zawsze były ważnym elementem marketingowych sloganów…

Podstawowa wersja aplikacji umożliwia nam połączenie obrazów w orientacji pionowej lub poziomej. Po tym jak wybierzemy już odpowiadający nam układ, przechodzimy do edytora. Oferuje on 4 różne narzędzia dociniająco-powiększające. Wymiary obrazów, a także to jaka ich część pojawi się na naszej grafice ustawimy za pomocą wirtualnych linijek, które będziemy przesuwali palcem. Wśród dostępnych przyborów znajdziemy też narzędzie multiplikujące obrazy, co jeszcze bardziej rozszerza możliwości Picsew.

Aplikację pobieramy z App Store całkowicie za darmo, ale nie jest to wariant Picsew oferujący wszystkie funkcje jakie wymyślili dla nas deweloperzy. Platforma oferuje dwa płatne pakiety dodatkowych opcji – „standard” oraz „pro”. Za pierwszy przyjdzie nam jednorazowo zapłacić 4,99 zł. Odblokujemy w ten sposób funkcję automatycznego łączenia zrzutów ekranu, możliwość dodawania do obrazów znaków wodnych lub wklejania grafik w mock-upy, a także uzupełnianie grafik o adnotacje. Zyskamy także wyższą jakość eksportu powstałych obrazów. Wariant „pro”, który kosztuje niespełna 9 złotych, pozwoli dodatkowo uruchomić funkcję nagrywania długich zrzutów ekranu (np. artykułów ze stron internetowych) w formie materiałów wideo.

Jeśli nie wystarczają wam natywne rozwiązania jakie iOS oferuje w kwestii robienia dużych zrzutów ekranu stron internetowych, Picsew na pewno przypadnie wam do gustu.

Do
góry