Pixelgrams — Rozpikselowane puzzle to świetny sposób na relaks

0

Zrzut ekranu 2016-08-08 o 17.01.56

Kilka miesięcy temu, dostałem puzzle. Minęło dobrych kilkanaście lat, odkąd ostatni raz próbowałem swoich sił w układaniu małych elementów w duży obrazek. Okazało się, że jest to świetny sposób na relaks i odprężenie. Jeśli nie macie w domu miejsca na prawdziwe puzzle, koniecznie sprawdźcie grę Pixelgrams. Rozpikselowane układanki dają mnóstwo radości!

Niektóre wprowadzenia do gier, nawet przy moich szczerych chęciach, nie mają dla mnie sensu. Tak właśnie było w przypadku Pixelgrams. Po uruchomieniu gry, możemy ułożyć kilka układanek, które polegają na dopasowaniu kształtów do obrysów. Dowiadujemy się, że tajemniczy „my” zajmują się budowaniem najróżniejszych przedmiotów. To jednak nie koniec ogólników. Chwilę po tym jak dopasujemy kilka kształtów, plansza nagle się trzęsie, a obrazki wypadają ze swoich obrysów. Na ekranie pojawia się komunikat, że „coś się stało” i jedynym ratunkiem jest „ktoś”, kto poukłada wszystko na nowo. To chyba najmniej rzeczowe intro do gry, z jakim kiedykolwiek się spotkałem. Na koniec, na ekranie pojawia się rozpikselowany kot, który okazuje się być tym „kimś”.

Zrzut ekranu 2016-08-08 o 17.02.27

Od razu muszę jednak zaznaczyć, że ten zbędny wstęp nie powinien zrażać was do samej gry. Jeśli lubicie logiczne łamigłówki, polegające na układaniu puzzli, znajdziecie tu coś dla siebie. Cała zabawa opiera się na układaniu rozpikselowanych obrazków, z klocków, które składają się z niewielkich kwadratów. Na każdym poziomie mamy do dyspozycji jedynie obrys. Kot, który stoi w prawym, dolnym rogu ekranu, co jakiś czas sygnalizuje nam komiksową chmurką, czy dołożony element  jest na swoim miejscu. Sygnałem będzie serduszko, uśmiechnięta lub smutna buzia.

Zrzut ekranu 2016-08-08 o 17.02.40

W grze występują trzy rodzaje podpowiedzi, które możemy wykorzystać, jeśli nie radzimy sobie z układanką. Pierwszy rodzaj wskazówki dotyczące klocków, które zostały źle dopasowane. Po wybraniu takiej podpowiedzi, błędnie ułożone elementy na chwilę się podświetlą. Drugi rodzaj wskazówek to „wzornik”. Na ekranie, na chwilę pojawia się gotowa, skompletowana układanka, a my możemy zapamiętać jej układ. Warto tu dodać, że nie tylko kształty mają znaczenie, ale również kolory. Dobrze dopasowany element musi zgadzać się również w kwestii swojej barwy. Dwa wymienione rodzaje wskazówek są niestety ograniczone. Możemy je dokupić, wykorzystując mikropłatności. Pakiet 25 podpowiedzi to koszt niespełna 1 euro. Tyle samo zapłacimy za odblokowanie wszystkich poziomów. Z kolei za 2 euro, wyłączymy reklamy. Oprócz tych, które losowo pojawiają się co jakiś czas na ekranie, są również filmy, które możemy obejrzeć w zamian za wskazówkę. To właśnie trzeci typ podpowiedzi.

Mimo ogromnej prostoty, Pixelgrams to gra, od której nie mogłem się oderwać przez dobre 30 minut, mimo że nie był to najlepszy moment na przerwę w pracy. Układanki odprężają a składanie ich w gotowe obrazki, dostarcza mnóstwo frajdy. Dla fanów puzzli i wirtualnych klocków, to z pewnością obowiązkowa pozycja!

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry