Pizza Vs. Skeletons czyli granice absurdu przekroczone! [iOS]

0

Od momentu gdy po raz pierwszy zagrałem w Plants Vs. Zombies (tytuł, w którym przy pomocy ogródka pełnego śmiercionośnych warzyw odpieramy inwazję nieumarłych) byłem przekonany, że jeżeli chodzi o kreatywność i fantazję twórców aplikacji mobilnych nic nie będzie w stanie mnie zaskoczyć. Nie wiedziałem wtedy, jak bardzo się mylę. Oto bowiem zetknąłem się z Pizza Vs. Skeletons, a granica absurdu została przekroczona po raz kolejny.

Tytuł mówi właściwie wszystko o treści gry. Gracz wciela się w…Pizzę, której zadaniem jest odparcie zmasowanego ataku nieumarłych – w tym wypadku nie są to jednak zombie, ale różnej maści szkielety – od ludzkich, poprzez ptasie, szkielety jeżowe i kilka innych równie ciekawych. Pizza – główny bohater gry jest całkiem sporych rozmiarów i to właśnie swojej wielkości zawdzięcza możliwość eliminacji przeciwników. Rozklekotane, ożywione kościotrupy niszczymy bowiem głównie skacząc po nich i je rozjeżdżając.

Pizzą sterujemy za pomocą akcelerometru – wychylając iPada lub i Phone’a w odpowiednią stronę sprawiamy, że toczy się ona w odpowiednią stronę. By podskoczyć wystarczy lekko dotknąć ekranu urządzenia. Sterowanie jest bardzo intuicyjne i dobrze pomyślane, a nasz oryginalny bohater szybko reaguje na działania gracza.

Pizza Vs. Skeletons to gra bardzo zróżnicowana. Zadania przed nami stawiane znacznie różnią się od siebie – rozgrywka składa się z krótkich etapów, w których będziemy m.in. niszczyć atakujących nas przeciwników, zjeżdżać z ośnieżonych szczytów przeskakując nad rozpadlinami, ratować uwięzione kundelki (!), odbywać szalony rajd na czaszce i wiele, wiele innych.

Wszystkich tych misji podejmuje się nasza, jedyna w swoim rodzaju Pizza. Skoro już przy niej jesteśmy nie można nie wspomnieć o możliwości ozdabiania jej różnej maści dodatkami, które znane są chyba każdemu kto choćby raz w życiu zamawiał to jedno z najpopularniejszych Włoskich dań. Za uzbierane w czasie gry monety kupimy oliwki, pieczarki, sery, paprykę oraz nieco bardziej oryginalne ozdobniki w rodzaju meduz czy płatków śniegu. Jako, że główny bohater posiada oczy oraz usta, zmodyfikować możemy również i te części „ciała”. Nie wspominając już o możliwości przyozdobienia kawałka ciasta… eleganckim kapeluszem.

Gra jest wyśmienicie namalowana. Groteskowa kreska wybitnie pasuje do absurdalnego charakteru produkcji. Sama Pizza prezentuje się bajecznie – jest to chyba pierwszy tytuł, w którym przyjemność sprawiało mi samo odziewanie bohatera w kupowane dodatki i stroje. Oryginalna oprawa gry utwierdziła mnie w przekonaniu, że na urządzeniach mobilnych dobra grafika 2D nadal sprawuje się najlepiej.

Pizza Vs. Skeletons to produkcja zdecydowanie warta swojej ceny. Oczywiście, zawsze chciałoby się więcej i więcej: więcej etapów (tych jest ponad 100), większego zróżnicowania misji i więcej dodatków do Pizzy:) Nie bądźmy jednak zachłanni, skoro i tak jest bardzo dobrze.

Gra dostępna jest w wersji pełnopłatnej oraz darmowej, w której mamy możliwość zapoznania się z tytułem na 10 planszach.

Ocena: 5

Do
góry