Planet Quest to zakręcona gra rytmiczno-zręcznościowa

0

planet quest

Zakręcone zręcznościówki stają się powoli domeną platform mobilnych — trudno jest mi przypomnieć sobie tytuły choćby kilku przedstawicieli gatunku, które w ostatnich latach zawojowały na konsolach Sony, Microsoftu czy Nintendo. Nie mam natomiast najmniejszego problemu, by wymienić kilka takich gier na iOS: nieśmiertelny Super Hexagon, Pivvot, Shadow Arc, Wave Wave czy Hypher. Planet Quest z powodzeniem wpisuje się w ten schemat, choć abstrakcyjność oprawy i spotykanych na miejscu bohaterów przywodzi na myśl oprawę kultowego Katamari. Spokojnie, tutaj jednak niczego toczyć nie trzeba: planeta obraca się sama!

pq01

A naszym zadaniem będzie nie pozwolić, aby którykolwiek z przebierańców który nie jest kwiatem umknął promieniom naszego lasera. Jak to zrobić? Po prostu stukamy w ekran w takt, kiedy nasza ofiara znajdzie się na celowniku. I choć w pierwszych kilkunastu sekundach nie będzie to stanowiło wielkiego wyzwania, to nie trzeba będzie czekać na prawdziwe zawirowania i zwiększenie tempa całej przygody. Planeta będzie obracać się szybciej, wirować, a nawet pulsować w rytm przygrywającej w tle elektronicznej nuty. Szybko, dynamicznie i z przytupem — ale czy w końcu nie o to nam chodzi, kiedy szukamy solidnych rytmicznych zręcznościówek?!

pq02

Sfera audiowizualna Planet Quest nie pozostawia nic do życzenia. Już we wstępie wspomniałem że autorzy gry postawili na uroczą, zakręconą konwencję, która przywodzi na myśl jedną z najbardziej zwariowanych produkcji ostatnich lat. I choć nie widać tego tak dobitnie, to przebrani za żyrafy, kwiaty czy różnej maści miśki ludzie, zdecydowanie potrafią wywołać uśmiech na twarzach graczy. Zresztą nie jestem jedynym, który dał się grze oczarować, o czym świadczy jej popularność. Produkcja zadebiutowała w AppStorze zaledwie w zeszły czwartek i już została doceniona nie tylko przez graczy, ale także ekipę z Apple, co skutkuje polecaniem jej wśród najlepszych nowości na głównej stronie sklepu.

pq03

Planet Quest jest tytułem, w którym pierwsze rundy raczej nie będą należały do specjalnie owocnych. Nie warto się jednak poddawać — wszystko jest kwestią wprawy i wyczucia, co wyraźnie widać w tablicach wyników applowskiego Centrum Gier. Produkcja dostępna jest w AppStorze za darmo, w wersji uniwersalnej okraszonej reklamami. Ich pozbycie się nie będzie problemem — taka przyjemność będzie was kosztować 0,99 euro.

Do
góry