Nowa, rewolucyjna, przygoda w Pokemon Go. Co przygotowują dla nas twórcy?

0

Niantic od dnia premiery, kiedy tylko udało im się opanować kryzys po starcie Pokemon Go, w pocie czoła pracuje nad rozbudową i zaserwowaniem nowych elementów, które zachęcałyby graczy do dalszej zabawy z ich tytułem. Regularnie organizują eventy, dodają nowe mechaniki i kolejne stworki, które skutecznie przykuwają do ekranu kolejnych graczy. Teraz firma zapowiedziała zupełnie nowy tryb — osadzony w rozszerzonej rzeczywistości Buddy Adventure, w którym gracze będą mogli bawić się wspólnie.

Mimo że nazwa trybu jest jeszcze roboczą, już teraz wiemy co nieco na temat założeń nowego trybu. Gracze w Buddy Adventure będą mogli wybrać buddy, dla którego będą wybierać pokemony, wykorzystując istniejący system. Następnie można będzie w ekipie ruszyć ku przygodzie z innym graczem. Niestety, na tym etapie Niantic nie zdradza jeszcze co to za przygody — ale sam fakt kooperacyjnej zabawy zaostrza apetyt na więcej.

The Pokémon GO Buddy Adventure feature will not only allow you to interact with your own Pokémon via the AR camera, it will also provide Trainers with a shared experience of seeing their real world friends interacting with their Buddy Pokemon in real time. Buddy Adventure is also cross platform, so whether your friends are on an iPhone or Android device, you will still see them when the feature is enabled. Trainers worldwide can look forward to Buddy Adventure coming to Pokémon GO in the months ahead.

This new multiplayer feature is a step towards the realization and one of the first consumer implementations of multiplayer AR experiences beyond a tabletop.

Zapewnienia i pierwsze zapowiedzi brzmią dość intrygująco — musicie przyznać. No ale na konkrety przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Ile: tego jeszcze nie wiadomo, ale skoro funkcja ma trafić dopiero za kilka miesięcy, to pewnie nie wcześniej niż wiosną. Póki co możemy wyglądać kolejnych eventów — mikołajkowych, świątecznych, noworocznych… no i walentynkowych. Bo to już standard w Pokemon Go — choć mam nadzieję, że tym razem doczekamy się czegoś więcej niż przeuroczego Pikachu w czapce mikołaja ;-).

Do
góry