Poki – najładniejszy i jeden z najlepszych klientów Pocketa na Windows Phone

8

poki

Usługa Pocket to kolejny dowód na to, że czasem brak oficjalnego klienta nie jest żadną przeszkodą, a wręcz wpływa dobrze i stymulująco na autorów aplikacji. Windows Phone doczekał się już kilku naprawdę świetnych programów do jego obsługi. Programów, które często możliwościami przewyższają oficjalną aplikację znaną z innych systemów. Teraz do tego grona dołączył nowy gracz, a jest nim Poki.

Dla tych którzy jeszcze nie wiedzą czym jest Pocket, krótkie wyjaśnienie. Ta prosta usługa, potrafi szalenie ułatwić zbieranie ciekawych treści z sieci. Wystarczy jedno kliknięcie przy ciekawym artykule (większość przeglądarek ma do niego wtyczkę), a ten trafia na nasze konto Pocket, do którego mamy dostęp z wielu różnych urządzeń. Jeżeli widzisz fajny tekst, a nie masz czasu go czytać, nic nie stoi na przeszkodzie, byś go dodał, a czytanie dokończył w autobusie na telefonie. Naprawdę polecam spróbować.

Przejdźmy jednak do samej aplikacji. Główny ekran aplikacji dzieli się na dwie zakładki. Pierwsza z nich prezentuje listę naszych tekstów. Domyślnie się to teksty nieprzeczytane, możemy jednak to zmienić, tak jak i sortowanie listy najstarsze<->najnowsze. Po przytrzymaniu palca na konkretnym tekście ujrzymy menu z dodatkowymi opcjami takimi jak np. dodanie tagów, czy też otwarcie tekstu w przeglądarce. Druga z zakładek to opcje i dane naszego konta. Tu warto wspomnieć o miłym dodatku jakim uraczył nas autor, czyli odznakach. Za korzystanie z aplikacji możemy zdobywać osiągnięcia. Mało przydatna rzecz, ale jej obecność niczemu nie szkodzi, a może być dla kogoś ciekawą motywacją do lepszego poznania programu.

poki2

Ustawienia ustępują lekko tym jakie oferuje nam chociażby Owl Reader, odnajdziemy w nich jednak kilka przydatnych rzeczy. Po pierwsze możemy zmienić tło programu na jeden z 3 kolorów, jak również ustalić ile najnowszych artykułów będzie pobierane automatycznie do przeglądania offline (wraz z dokładnymi informacjami ile z naszej pamięci zajmują). Przejdźmy jednak do najważniejszego, czyli samej lektury.

Moduł czytania w Poki to jego najmocniejsza strona (zaraz po wyglądzie interfejsu). Opcje w nim dostępne podzielono na dwie grupy. Pierwsza tyczy się wyglądu tekstu. Możemy zmienić czcionkę, jej rozmiar, wyrównanie czy też wspomniane już tło (niestety brakuje mojego ulubionego- piaskowego). Druga grupa to zestaw narzędzie mniej lub bardziej standardowych. Poza klasycznym dodawaniem do ulubionych i otwieraniem w przeglądarce znajdziemy tu szczegółowe informacje o czytanym tekście, a nawet możliwość przeczytania tekstu wraz z obsługą języka polskiego. Zwłaszcza ta ostatnia można znaleźć sporo zwolenników. Skoro już mowa o j. polskim, Poki dysponuje w pełni przetłumaczonym interfejsem. Jeżeli chodzi o braki i błędy techniczne, to jedynym jaki rzucił mi się w oczy jest brak animowanych kafelków.

poki2c

Drugą mocną stroną aplikacji jest jej interfejs i wykonanie. Poki to zdecydowanie najładniejszy klient Pocketa na Windows Phone. Co oczywiście nie oznacza że inne są brzydkie. Aplikacje oferuje nam wersję testową, która jak czytamy W wersji trial masz do dyspozycji 50 operacji do Pocket. Nie ma jednak ograniczenia czytania artykułów. Nie do końca wiem jak interpretować owe 50 operacji. Pełna wersja to wydatek wysokości 6,99zł. Czy warto? Pobierzcie i oceńcie sami. Jak jednak pozostałem przy Owl Readerze, ale tak mocna konkurencja dobrych aplikacji może nam wyjść tylko na dobre. Niestety Poki nie współpracuje z Windows Phone 7.

730x400

 

Ocena autora

Ocena 5+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry