.pxl — drobna, trudna i dernerwująca

0

pxl01

Najlepsze gry na komórkę? Te, w których świat możemy wskoczyć kilka sekund po ich odpaleniu. Tytuły z zawiłymi zasadami, wymagające czasu i zaangażowania również są potrzebne — i ich nie brakuje, jednak… no właśnie, by do nich zasiąść potrzebujemy czasu. Służą nam zatem najczęściej jako substytut gier na duże komputery czy konsole; w moim wykonaniu regularnie też zastępują mi „realne” planszówki. Ale na co dzień, na chwilę, na przystanku, w kolejce czy w podczas przerwy w spacerze, najlepiej sprawdzają się właśnie te niepozorne, a nierzadko wciągające, produkcje. .pxl zdecydowanie może dołączyć do zaszczytnego grona gier wkręcających, frustrujących, a jednocześnie takich, od których oderwać się niezwykle trudno. Bo przecież czeka na nas jeszcze jedna próba, w końcu uda nam się pobić ustalony rekord…

Uda się, albo się nie uda — wszystko w naszych rękach. .pxl to gra, w której skaczemy tytułowym pikselem. Stukając w ekran nasz bohater podskakuje, nieustannie mknąć przed siebie. A naszym zadaniem jest wydawać mu dyrektywy na tyle starannie, aby nie miał okazji zderzyć się z atakującymi i nieustannie narastającymi z każdej strony przeszkodami. Trudno jest określić z jakimi labiryntami będzie musiał zmagać się Pan Piksel, bowiem takowe z każdą sekundą są inne, a przez to że plansze generowane są losowo, nie ma też opcji nauczenia się ich na pamięć. Musicie mieć oczy dookoła głowy i myśleć o tym, co czeka was za chwilę — co z tego że wzbijecie się bardzo wysoko brawurowo omijając obecne pułapki, skoro wyżej się nie da, a jednocześnie nie zdążycie spaść na dół na tyle sprawnie, by nie zderzyć się z kolejnymi.

pxl02

.pxl przywodzi mi na myśl jeden z ostatnich hitów od KetchApp — chodzi oczywiście o Triple Jump. I choć tam, jak sugeruje tytuł, mieliśmy do naszej dyspozycji maksymalnie potrójny podskok, to mechanika zabawy była bliźniaczo podobna. Jednak wyzwanie które proponuje ekipa z Appsolute Games jest o wiele trudniejsze, także zakasajcie rękawy i bierzcie się do ćwiczeń. Gwarantuję wam, że nie będzie to gładka przeprawa… przynajmniej na starcie. Kiedy poświęcicie grze kilka godzin i wczujecie się w obowiązujące tam reguły, będzie szło odrobinę łatwiej, choć nadal twierdzę że to jedna z bardziej wymagających zręcznościówek, z jakimi miałem przyjemność zetknąć się w ostatnim czasie.

Pod względem oprawy tytuł nie zachwyca, a obraz jest niezwykle wąski. Dzięki temu zabiegowi autorzy zyskali możliwość pokazania nam tego, co dzieje się na dalszym planie, jednocześnie dając nam szanse na podjęcie odpowiednich kroków by przebrnąć przez kolejne złośliwe pułapki. .pxl dostępny jest w AppStorze, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry