Rando: Losowy i aspołeczny Instagram [iOS/Android]

5

rando

„Less is more” to dewiza, która w przypadku możliwości serwisów społecznościowych już dawno przestała się sprawdzać. Znaleźli się jednak tacy, którzy postanowili zaryzykować i stworzyć portal zaprzeczający wszystkim zasadom, jakie Facebook utrwalił do tej pory w naszej świadomości dotyczącej funkcjonowania naszego „ja” w sieci. Rando to serwis umożliwiający udostępnianie zdjęć, jakiego jeszcze nie było. To antagonista wszystkiego, co do tej pory udało się rozwinąć na polu portali społecznościowych. Robisz zdjęcie i wysyłasz je w świat. To cała funkcjonalność aplikacji Rando. Mimo to, pobrano ją już ponad 40 tysięcy razy na sam tylko system iOS. Jednocześnie użytkownicy przesłali przeszło 600 tysięcy zdjęć. Zasada „mniej znaczy więcej” może zatriumfować ponownie…

rando3rando4rando2

Rando zaprojektowano naprawdę dokładnie i niech nie zmyli nikogo prostota. Świetny pomysł okrągłych zdjęć kojarzących się z podglądaniem przez dziurkę od klucza to zamierzony zabieg. Do tego przemyślane ikony i sygnalizacja dostarczenia i odebrania zdjęć za pomocą czerwonego kółka, tworzą razem naprawdę spójną i dobrze zaprojektowaną całość. A jak działa sama aplikacja? To naprawdę tak proste jak napisałem we wstępie. Wykonujemy zdjęcie i wysyłamy je w świat. Nie wiemy do kogo dotrze, tak samo jak nasz adresat nie wie, od kogo przyszło. Jedyna informacja to zaznaczona na mapie lokalizacja nadawcy zdjęcia. Kiedy nasz obraz dotrze na przysłowiowy koniec świata, otrzymujemy informację zwrotną o tym, że został dostarczony. Teraz po prostu czekamy w kolejce na zdjęcie zwrotne. Ot i cały mechanizm. Wszystko co możemy zrobić ze zdjęciem to usunąć je lub zgłosić nadużycie. O dziwo, w przypadku statycznych obrazów nie pojawia się tu problem, z jakim spotkali się twórcy Chatroulette, gdzie serwis stał się powszechnym nośnikiem pornografii. Rando nie wspiera praktyk voyerystycznych, ponieważ na każde ze zdjęć trzeba czekać. Przewijanie obrazków bez końca znane z Tumblra jest więc niemożliwe. Dodatkowo, aby obejrzeć zdjęcie kogoś innego, sami musimy dodać je jako pierwsi.

rando5

Rando to naprawdę ciekawe i niespotykane zjawisko w świecie portali społecznościowych. Zdjęć nie możemy polubić, udostępnić, czy otagować. Portal kładzie nacisk na udostępnianie zdjęć dla samej radości udostępniania momentów, które udało nam się uchwycić. Nie ma tu miejsca na kreowanie siebie wśród znajomych, podnoszenie poczucia własnej wartości przez komentarze i „lajki” od innych. Czysta forma bez jakichkolwiek filtrów i dodatkowych upiększeń. Chodzi o prostą radość z dzielenia się czymś z innymi i swojego rodzaju uwolnienie od wszelkich atrybutów, do których przyzwyczaił nas rozwój portali społecznościowych, z których korzystamy na co dzień.

Rando to społecznościowy antyglobalista. Slow Food wśród rozbudowanych serwisów umożliwiających kreowanie swojego wizerunku w sieci. Jednocześnie to starannie zaprojektowany i coraz bardziej rozpoznawalny brand, którego siłą jest prostota i kontestacja rozwoju portali społecznościowych, takich jak Facebook czy Instagram. Jeśli doceniacie prostotę i nie doskwiera wam ciągły głód komentarzy i polubień, ale wciąż lubicie dzielić się swoimi zdjęciami w sieci, myślę, że znaleźliście właśnie małe buntownicze rozwiązanie w sam raz dla siebie.

5qrcode(23)Google Play

Do
góry