Szekspir jakiego nie znacie: Ryan North’s To Be or Not to Be

0

Zrzut ekranu 2015-03-24 o 08.05.19

Uwielbiam gry bawiące się konwencją — mieszające gatunki, próbujące czegoś nowego i proponujące nam elementy, których nigdzie wcześniej jeszcze nie było. Ryan North’s To Be Or Not To Be próbuje być przygodówką, a przynajmniej tak wynika z opisu. Jak na moje oko to po prostu zabawa tekstowa, w której do wyboru mamy kilka ścieżek. I pewnie nie byłoby w tym nic specjalnego, w końcu i o takich projektach — do tego ze znakomitymi elementami interaktywnymi już pisaliśmy (patrz: PRY), gdyby nie fakt że tym razem mamy do czynienia z opowiedzeniem jednego z najznamienitszych dramatów W. Shakespeare’a na nowo. Jak sugeruje tytuł, chodzi o nic innego jak Hamleta.

Zrzut ekranu 2015-03-24 o 08.05.53

Nie będę ukrywał, że mimo ogromnego szacunku jakim darzę dorobek angielskiego pisarza, Hamlet znajduje się daleko na liście moich ulubionych prac autora. Nie zmienia to jednak faktu, że bardzo lubię zabawy znanymi mi tekstami kultury, opowiadanie ich na nowo — a kiedy dobrze napisane, to nawet komediowe podejście mi nie przeszkadza.

Zrzut ekranu 2015-03-24 o 08.06.04

W grze możemy wcielić się w Hamleta, Ofelię lub… Króla Hamleta — wybierając ostatnią z opcji będziemy mieć niesamowitą szansę zostać martwymi już na pierwszej stronie dopiero co rozpoczętej przygody! To z ich perspektywy będziemy poznawać historię i wybierać ścieżki, jakimi będą podążać bohaterowie. Wybory niekoniecznie oczywiste, a czasami nie mają nic wspólnego z tym co działo się u Sheakspeare’a. Czy to źle? Absolutnie nie! Twórcy postarali się o napisanie pełnej dystansu, opowiadanej z przymrużeniem oka opowieści, za co należy im się ogromny plus. Dzięki wielu wyborom które podejmujemy podczas zabawy warto do zabawy powracać i sprawdzać co by było gdybyśmy następnym razem skorzystali z innej ścieżki!

Zrzut ekranu 2015-03-24 o 08.06.16

Ryan North’s To Be Or Not To Be składa się w głównej mierze z setek linijek tekstu, nie oznacza to jednak, że nie znalazło się ani trochę miejsca dla ilustracji czy też przygrywającej w tle muzyki. Grafik pojawia się sporo w ramach ilustracji bieżącej sytuacji — do współpracy zaproszono cały zestaw artystów (pełna lista wraz z przykładami prac znajduje się tutaj), którzy zajęli się obrazami które widzimy podczas wybranych scen. Sam interfejs zaś nie pozostawia wiele do życzenia — to w głównej mierze zestawy tabliczek z tekstem, który możemy przewijać, a jeśli zajdzie potrzeba — bez problemu także powracać do wcześniejszych scen.

Zrzut ekranu 2015-03-24 o 08.06.28

Dla wszystkich miłośników gier tekstowych Ryan North’s To Be Or Not To Be to jedna z tych pozycji, obok której nie powinni przejść obojętnie — szczególnie, jeśli zaliczają się do grona miłośników twórczości angielskiego pisarza. Aplikacja dostępna jest w AppStorze, w wersji uniwersalnej, za 5,99 euro.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry